reklama

Mamy z Leeds

No to ja się żegnam z Wami dziewczynki,bo wyjeżdzamy jutro okolo poludnia i pewnie nie bede juz miala czasu zeby cos napisac.
Mam nadzieje ze mój łobuziak bedzie dzielny przez te 5 godzin w samolocie:szok:
Postaram sie przywiezc piekna pogode,bo na taka sama licze po powrocie,zeby nie dostac szoku termicznego:-D
Ingrid jak wróce to macie juz byc czteroosobowa rodzinka:-)
Buziaki dla wszystkich mam i maluszków;-)
 
reklama
O ja takze zycze udanego pobytu:-)
W sumie to nawet bym sie z wami zabrala i moja kruszynka ,no i niemoge takze pominac Tomka....na jakis wypoczynek,takze gdybyscie jednak zdecydowali sie jutro zostac,bezinteresownie sluze pomoca i wykozystam waszem bilety:-D
 
Wow to super wycieczka...sadze ze chocbys bardzo chciala(zreszt ja tez)to nie bedzie raczej mozliwe aby pogoda w Anglii chocby przypominala pogode z twoich wakacji,ale czekamy,czekamy,moze chociaz troszku uda Ci sie przywiezc celcjuszy z urlopu....POZDRAWIAM:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry