motylek :-)
Fanka BB :)
Cześc dziewczyny .... uffff .... dopiero przed chwilką wyszłam z kuchni - ale tam gorąco - pewnie się domyślacie dlaczego :-) 
- no taaaak - znowu zaczęłam dziś szalec z wypiekami ale rano już zaliczyłam charity i kupiłam dla Julii takie cudo, że się nie mogę napatrzec na to - zamek wodny - tylko muszę jeszcze dokupic baterie, bo w domu mam paluszki, a potrzebne są te grube, więc tak do końca jeszcze nie wiem, jak to wszystko działa :-)) 
A jeśli o wypieki chodzi, to nie wiem, co mi dziś strzeliło do głowy ale napiekłam rogalików chyba ze 100 ( z dżemem truskawkowym, inne z brzoskwiniami i rodzynkami, ) ;-)
muszę jeszcze zaraz zrobic lukier do nich..... a tak poza tym, to upiekłam te kruche babeczki, o których wspominałam wcześniej < nie wytrzymałam do weekendu
> .... Jak Krzysiu wróci z pracy, to będzie nieźle zaskoczony moją niespodzianką .... 


Jeśli chodzi o resztę dnia, to zarejestrowałam się dziś w agencji pracy i czekam na telefon od nich - może coś dla mnie ciekawego znajdą
, poza tym dzwoniła do mnie klientka i umówiła się na paznokcie, więc trochę grosza przy okazji wpadnie.... także coś się powolutku zaczyna dziac .... 

PS. Ewa - dzięki za zaproszenie :-) - śliczne zdjęcia i fajna z was rodzinka ..... moich jest ze 3 razy więcej, więc jeśli tylko będziesz miała ochotę, to miłego oglądania :-)))
Pozdrawiam was wszystkie jak zwykle i życzę miłej środy :-)))))




- no taaaak - znowu zaczęłam dziś szalec z wypiekami ale rano już zaliczyłam charity i kupiłam dla Julii takie cudo, że się nie mogę napatrzec na to - zamek wodny - tylko muszę jeszcze dokupic baterie, bo w domu mam paluszki, a potrzebne są te grube, więc tak do końca jeszcze nie wiem, jak to wszystko działa :-)) 
A jeśli o wypieki chodzi, to nie wiem, co mi dziś strzeliło do głowy ale napiekłam rogalików chyba ze 100 ( z dżemem truskawkowym, inne z brzoskwiniami i rodzynkami, ) ;-)
muszę jeszcze zaraz zrobic lukier do nich..... a tak poza tym, to upiekłam te kruche babeczki, o których wspominałam wcześniej < nie wytrzymałam do weekendu
> .... Jak Krzysiu wróci z pracy, to będzie nieźle zaskoczony moją niespodzianką .... 


Jeśli chodzi o resztę dnia, to zarejestrowałam się dziś w agencji pracy i czekam na telefon od nich - może coś dla mnie ciekawego znajdą
, poza tym dzwoniła do mnie klientka i umówiła się na paznokcie, więc trochę grosza przy okazji wpadnie.... także coś się powolutku zaczyna dziac .... 

PS. Ewa - dzięki za zaproszenie :-) - śliczne zdjęcia i fajna z was rodzinka ..... moich jest ze 3 razy więcej, więc jeśli tylko będziesz miała ochotę, to miłego oglądania :-)))
Pozdrawiam was wszystkie jak zwykle i życzę miłej środy :-)))))



