witam po dłuuuuugiej nieobecności.
Przepraszam że nie dawałam znać, ale po prostu nie miałam czasu, a że też piszę na sierpniówkach to już nie było czasu, bo zwykle Jagoda zaczynała szaleć, albo ja już padałam. Melduję że urodziłam 21 lipca, cc bez komplikacji, troche juz pod koniec sapałam i psychicznie nie wyrabiałam, przez co często byłam gościem w szpitalu. Jagódka rośnie zdrowa niedługo zacznie 3-ci miesiąc.
Ingrid twoje dziewczyny ładnie rosną, najmłodsza to istne cacko.
Justynka u ciebie już po półmetku, ale leci, dopiero co zaszłas w ciążei muliłocię, nic nie stoi w miejscu.
Cocolino dziękuje za informacje na temat wyrabianie paszportu, przydały się, zwłaszcza do zrobienia zdjęcia, juz mamy paszport w domu.
Motylek widze że biznes się kręci?
Pozdrawiam serdecznie.