reklama

Mamy z Leeds

cocolino ode mnie również najlepsze życzenia dla słodkiej Emilki (Helenka i Hania dołączają całuski). Wybacz że lekko spóźnione ale jak łatwo sie zorientować niezbyt często tu zaglądam.
Nowo upieczonym mamom powodzenia i samych sukcesów w tym jakże cudnym choć niełatwym zadaniu jakim jest wychowanie dziecka :)
Nowo upieczone forumowiczki witam
a te z forumowym stażem serdecznie pozdrawiam
 
reklama
a u nas od wczoraj jak zwykle problemy - napisałam pismo w sprawie tego prądu i dziś wysłałam - zobaczymy, co odpowiedzą, bo do dziś jest termin płatności :baffled:, no a tak poza tym , to po 16 dzisiaj podpisujemy kolejny kontrakt na mieszkanie ale tym razem na pół roku tylko .... :tak: A jeśli chodzi o dodatkowe problemy, to od wczoraj myję naczynia w łazience w zlewie - wiecie dlaczego ?? BO w kuchni pod zlewem mysz albo szczur wyżarł nam dwie dziury w rurach odpływowych i woda leje się do szafki .... :sorry2::-(:szok: także normalnie całą noc dziś nie spałam przez tego gryzonia - dziś mają przyjśc z agencji i zobaczyc co i jak ale ja im każe założyc aluminowe rury, bo co z tego, że założą zwykłe, skoro znów może byc to samo po paru dniach ... :baffled::crazy: Nie wiem, co mam jeszcze zrobic, bo boję się, że to może byc jednak SZCZURRR ..... tylko którędy to cholerstwo weszło ? przecież w takiej małej rurze się nie zmieściło, prawda ??

Pozdrawiam was serdecznie ....
 
Cześc dziewczyny - pogoda fakt dobijająca i jeszcze te nasze problemy - jeśli chodzi o gryzonia, to przyjadą dziś zobaczyc te rury ale po 16 dopiero, więc nadal naczynia myję w wannie w łazience i kręgosłup mi już wysiada .... :eek:, poza tym wczoraj jak byliśmy w agencji mieszkaniowej podpisac kontrakt na mieszkanie, to pokazaliśmy ten nieszczęsny rachunek za prąd i powiedzieli, że to możliwe, że będzie taka kwota do zapłacenia, bo wcześniejsze rachunki mieliśmy niskie, tzn. małe - ale czyja to jest wina ? To ja miałam się domagac, żeby mi większe przysyłali ? W każdym razie wczoraj wysłałam pismo do tej firmy i dałam im 7 dni na odpowiedź - jeśli to nie poskutkuje, to będę się musiała skierowac sprawę na drogę prawną, bo niestety jak myślą, że nas w coś takiego wrobią, to się mylą .... :sorry::sorry: sami przyznali się, że to ich błąd, jak do nich 3 razy dzwoniłam, a do tej pory nie poprawili tego na rachunku :crazy::wściekła/y::wściekła/y:..... No ale cóż - nie pozostaje mi narazie nic innego jak czekac i rwac włosy z głowy z nerwów ... denerwuję się tak, bo jesteśmy przecież w obcym kraju , a tu wszystko się może zdarzyc ... :shocked2::szok: Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i nie zadręczam was już moimi problemami- po prostu musiałam się wygadac, bo ostatnio jestem chodzącym kłębkiem nerwów .... :confused2::-(:-(:no:
 
MOTYLEK wspolczuje, a jak sie wprowadzalas mialas spisywany licznik, jesli tak nie ma problemu zobacz terz stan licznika przelicz wszystko i gotowe.
ja co 3 miesiace dzwonie podaje stan licznika i mam zawsze tyle do zaplaty ile zuzylam.

gorzej jak cie zrobili w konia i przy podpisaniu umowy nie podpisalas stanu licznika, bo jak im udowodnisz ze nie zuzylas tyle
zycze powodzenia

Agneska a moze ty wybierzesz sie kiedys do nas zapraszamy
 
Cześć dziewczyny, jestem tu nowa, ale jak każda nowoupieczona mama mam kilka pytań.
PLEŚNIAWKI... Piszecie o babcinych sposobach, ale nie piszecie jakie to są. Też stosowaliśmy kilka leków, ale pomagają tylko na kilka dni i plerśniawki powracają. Napiszcie proszę jakie to czary babcie robiły?
Pozdrawiam
 
Hej dziewczyny. Pogoda taka że nic się nie chce. Tzn chce się ale spać. Witam kolejną nową forumowiczkę - babcine sposoby to o ile się nie mylę na pleśniawki i inne stany zapalne jamy ustnej dobry był świeży mocz :eek: przetestowane na mojej sioistrze jak była mała i jak mama zapewnia z pozytywnym skutkiem.
A spóźnione życzenia dla małej Emilki - niech maleńka zdrowo rośnie :-).
Pozdrowienia dla wszystkich.
 
tak Justyna, jak się wprowadziliśmy, to spisałam stan licznika , a jeśli chodzi o metry itp. to przez te wszystkie lata ktoś nam z ich firmy zawsze spisywał, bo liczniki mamy na zewnątrz, a w domu tylko od wody .... także ja nie spisuję sama, dopiero jak powstał problem, to spisałam i podałam im to wszystko ... :-(:eek: Moja sąsiadka przeliczała to jakoś i twierdzi, że wycieczka by musiała byc u nas przez te pół roku, żeby tyle prądu natłuc ... :crazy:, tylko wiesz ... może oni myślą, że frajerów sobie znaleźli ... ???
 
reklama
tak te babcine sposoby to mocz, wkladalam malemu pdo pupe pieluche tetrowa, i jak juz byla choc troche mokra przecieralam mu buzie , jezyk.
przeszlo po 3 przetarciach, a leki stosowalam ponad tydzien i nic wiec polecam, moze nie higieniczne ale skuteczne
Motylek skoro masz spisane liczniki to nie martw sie , jeszcze moze powylaczaj wszystko w domu i sprzawdz czy licznik chodzi bo czasm sie podlaczaja.
ja powiem tak u nas bylo wszystko na prada grzalam 24h na dobe non stop przez 5 miesiecy, boiler chodzil non stop zuylismy rocznie ponad 1100kwh. wyszlo nam za te zuzycie ok 1200 funtow.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry