reklama

Mamy z Leeds

Witam sie z rana dziewczynki
rzeczywiscie słoneczko swieci zachecajaco- m oze będzie ładna niedziela.
W nas weekend minął bardzo sympatycznie. Byłysmy wczoraj z Helenką (tatus jak zwykle w pracy) na jej pierwszym kinder party z balonami, tortem, muzyczką do drygania. Naszej znajomej córeczka obchodziła 2 urodziny. Hela (najmłodsza, nielicząc dwóch bobasów w drodze) super sie bawiła, zainteresowana "starszymi zabawkami" na maxa. Nawet cudnie zjadła kluski w sosie pomidorowym ze słoiczka (a przecież od miesiąca nie tykała żadnego słoika) i tortu spróbowała troszeczkę i brawo biła ze wszystkimi jak Ola zduchnęła swieczki- no dumna byłam z dzieciaka aż miło. Można ją brać na imprezy :-D;-)
Stefanka- fajnie że złapaliscie dowy domek- zawsze to jakas pociecha w Waszej obecnej stresowej sytuacji- trochę Ci głowe od zmartwień oderwie. Trzymam kciuki za pomyslne odpowiedzi w sprawie pracy dla męża.
Sylwia a jak u was? No nie zartuj kobieto, ze sie nam do Hull wyprowadzisz? Jesli pogoda nas nie zawiedzie, bedziemy u was z Hela we wtorek.
Anuszy nie za dobrze Ci z takim dzieciem spiochem?- wstawaj sie tu pokazac.
Justynka- widze ze jestes- dzien dobry!
 
reklama
ach i całkiem zapomniałam
Witam nową forumowiczkę!!!
Tunia to co piszesz o swojej okolicy brzmi bardzo apetycznie. Chętnie zamieszkałabym nad rzeczką:tak: i te parki.....
 
Dzień dobry,
już dawno nie zaglądałam, a widzę że kilka nowych mam. Jednak w wiekszym mieście to więcej polaków i więcej polskich Mam. Zobaczymy jak sie moje wykluje czy będę miec polską grupę mam na miejscu. Mam 2 koleżnki z dziećmi, ale juz są duże, 3 i 6.
Ingrid, jak tam w 3-cim trymestrze? Dobrze się czujesz?
Justynko, faktycznie pogoda ładna, warto sie przejść.
 
Ingrid, czy ty w ciąży robiłaś gdzies prywatnie dodatkowo badania?
Chciałabym sobie zrobić na cukier i nie czekac 6 tyg. bo umrę z nerwów a wcześniej zbiję męża, a nie wiem jak tu działa system z prywatnym leczeniem i prywatnymi laboratoriami, nie wiecie?
 
Hej Miranda
A dziekuje, dobrze nam w 3 trymestrze:-) Coraz cięższy ten bagaż do dźwigania wprawdzie ale jeszcze tylko 5 dni i będę w Polsce- i od razu lżej sie robi.
Nie robiłam żadnych dodatkowych badań laboratoryjnych ani w tej ani w poprzedniej ciąży. Ostatnio dowiedziałam, że w UK także robi sie glukozę (rutynowo) a ja tego badania napewno nie miałam przy Helence i tym razem też nikt mnie na nie nie zaprosił:baffled:
Jak będę w Polsce to zamierzam isc na usg 4D. Byłam z Helenką to i z Hanką też pójdę sie spotkać:tak:
Justyna- pewnie! Bierz męża pod pachę, wózeczek i na spacerek. Takiego dnia nie można przegapić. A teraz, miłej drzemki- jednak Cie trochę pomęczyli sąsiedzi, co?
Ja idę zobaczyć co tam moje Szczęscie wyprawia na górze z tatusiem...
narazie
pa
 
reklama
witam TUUNIE fajnie ze kolejna mama do nas dolaczyla, no i mama z synkiem czyli kolega dla Nicolasa
a co do dzielnicy to widze na maps ze fajna okolica, my chcemy zmienic we wrzesniu mieszkanie ( a tak apropo w jakiej cenie sa tam domki z ogrodkiem 2 pokojowe, tylko nie back to back)
tak wogole to moj synek ma juz dosc mamusi i stwierdzil ze mozna go odkladac po kompaniu do lozeczka spiewac glaskac i zasypia, ma dosc mamay tulenia, myslalam ze bedzie jakis bunt a tu prosze 2 nocki zasnal tak na naszym lozku, 3 noc w swoim lozeczku, mam nadzieje ze bedzie tak dalej bo mnie juz kazdy straszyl ze sie nie oduczy rtulenia na rekach do snu a tu 3 noce bez zadnego marudzenia.
i zjadl wczoraj sloiczek z ryzem (taki mus) zajadal sie tym az sie uszy trzesly, a dzis rano zbudzila nas kupa gigant( ale spoko nawet niezla)
sasiadka wczoraj miala urodziny bylismy na sekunde przed malego spaniem, ale potem co sie dzialao to szok , az dzwonilam ze mi dziecko budza. no ale o 1 ostatno raz slyszalam krzyki i muzyke, wiec pewnie chylila sie impreza ku koncowi

Sylwcia jesli tylko pogoda dopisze my napewno przyjedziemy.

witam reszte i piszcie jak weekendzik chyba sie dzis ladny dzien zapowiada

dziekuje bardzo wszystkim za mile powitanie :-)
Justynko, co do cen domkow na mojej dzielnicy to niestety nie jestem zorientowana,bo my mamy mieszkanko,a nie dom. ceny mieszkan to ok.500f (w zaleznosci od agencji). jesli chodzi o domki, to mysle,ze najlepiej byloby znalezc w necie jakas agencje, ktora ma na tej dzielnicy jakies domy i zorientowac sie w cenach (bo ja w tej kwestii zielona :sorry2:)
a tak z innej beczki, czy macie moze jakies sprawdzone sposoby na to,zeby dziecko przesypialo noc i zeby przekonalo sie do mleka sztucznego? bo moj syn jest z tych cycusiowych, budzacych sie w nocy po tysiac razy i niechetnych do zmian :no::angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry