Ja szybciutko,bo mamy gości.
W PL na Święta byłam ostatnio 4 lata temu i dopiero za kolejne może 3 będą tam nastepne.
Wole Święta "tu u siebie",tam czuje się już jak gość.
Nie lubię być poza własnym domem dłużej niż 4 dni.
2 tyg. w PL to dla mnie byłoby za długo.
Teraz też lecę tylko na 3-4 dni.
Poza tym ceny biletów też są odrażające.
Za to co roku u Nas jest rodzina z PL.
Co do Boxing Day,to jedyny dzień,który prawie cały spędzam na zakupach.
A takie jak w ten dzień robię na cały rok.
Ja zawsze jestem zadowolona.
Zbieram sobie trochę kasy wcześniej i głównie udaje sie do markowych sklepów,bo wtedy za bezcen można się obłowić.
W zeszłym roku jedną z rzeczy jaką kupiłam były dresy Adidasa z kolekcji letniej wrate 60 pound a kupiłam za 8,99 komplet...

Kolejki w sklepach w ten dzień mówią same za siebie

Ale po tym dniu mam dość zakupów na caaałyy kolejny rok

Masa ludzi,wrzaski,krzyki,ciagnące się kolejki...oszaleć idzie...ale warto,ten jeden jedyny dzień.
Pozdrawiam.