beakta
Mammy of boys & girl
okiBede w Piatek o 18.30 wiec sie spikniemy i pokazesz mi tego swojego skarbenka.:-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
okiBede w Piatek o 18.30 wiec sie spikniemy i pokazesz mi tego swojego skarbenka.:-)
A tak zaglądnęłam żeby Wam słodkich snów życzyć, papatki


Czesc babeczki:-)Ale mialam do nadrabiania
Olka,wspolczuje ci tej sytuacji i powiem ci ze bardzo dobrze cie rozumiem,ja bardzo czesto mam chwile zalamania,ale zawsze mozesz sie wygadac chociasz troche ci ulzy,ach te emigracje:-(
A ja jeszcze pytanko do paszportu,Gastone pisalas ze rodzice musza przedstawic paszporty,a jezeli moj D.nie ma paszportu tylko na dowod latamoze sie orientujesz?jak to mozna zalatwic?
Pozdrawiam wszystkie mamusie i oczywiscie buziaki dla maluszkow![]()
chyba wystarczy jak jedno z rodzicow jest 3 lataA jeszcze jedno pytanko
Ten okres to musz byc obydwoje trzy lata czy wystarczy ze np moj D.jest trzy???
Aine musiscie to przejsc.Dzieci maja rozne widzimisie.Moj Max zasypia sam w lozeczku, po kapieli zawsze dostawal mlesio i kladl sie w lozeczku, gasilismy swiatlo i wychodzilismy do drugiej sypialni.Ale czasem cos mu odbijalo i nie chcial.Rozne numery juz robil , ale zawsze wszystko po paru dniach wraca do normy.Potem mialam problem z zasypianiem w dzien.Zasypial tylko w wozku i musialam go przenosic do kojca.Teraz sam chce do kojca i zasypia natychmiastowwitam w słoneczny dzień:-)
i od razu pytanko do mamus starszych dzieci- słuchajcie co mam zrobić, żeby moja mała normalnie zasypiała w łóżeczku? jeszcze do niedawna było tak, ze kołysaliśmy ją w wózku, a potem przenosiliśmy do łóżeczka. Od 2 dni ma taką banię, ze zasypia tylko na rękach albo w wozku, ale jak tylko ją położyć do łóżeczka to ryczy w niebogłosy:-( wczoraj mój mąż usypiał ją 4 godziny w nocy, a dziś nie spał całą noc! dopiero jak o 7 wychodził do pracy, to mu zasnęła, i to tylko w wozeczku! i na dodatek uparciuch nie da sobie pomóc, prawie się wczoraj posprzeczaliśmy o to.
może macie jakieś metody, bo sytuacja robi się nieciekawa, mała ma roczek i żeby w łóżeczku spać nie chciała, szok!

chyba wystarczy jak jedno z rodzicow jest 3 lata

!!! Piszę chyba, żeby nie zapeszć. Oliwka wczoraj troszkę fisiowała, ale ze zmęczenia, a nie przez tą paskudę ;-)... Ciągle nie ma unormowanego trybu dnia (i nocy...), więc nadal ciężko mi się zorganizwoać ze wszystkim, ale liczę na to, że jakoś się w krótkim czasie poukłada, oby! Biodro jakby mniej bolało i przeziębienie chyba już całkiem przechodzi - żyć nie umierać. Chociaż podobno jak nic nam nie dolega i nie boli to znaczy, że już nie żyjemy 

(żarcik oczywiście)... Ruchu zbytnio nie ma to chyba z pogody korzystacie i dobrze, tak trzymać!!! Jak się całkiem wykuruję to też zacznę (powoli, bo powoli), ale wychodzić z Małą
, podobno tak ładnie ma być do końca tygodnia... Spokojnego dzionka, pozdrawiam ;-)no na to musimy chyba jeszcze troszke poczekacCiągle nie ma unormowanego trybu dnia (i nocy...), więc nadal ciężko mi się zorganizwoać ze wszystkim, ale liczę na to, że jakoś się w krótkim czasie poukłada, oby! ;-)