reklama

Mamy z Limerick

Krycha nie wiem od czego to ale może od tych kilometrów co ostatnio w nocy robię.do tego te żylaki mi dokuczają.zresztą jak byłam w ciąży z Laurą to też miałam bóle krzyża tyle że nie tak silne.ale trochę się poruszałam i myślę że będzie dobrze także spoko,nie denerwuj się.nawet chciałabym wyjść na spacer bo jest tak cieplutko

Hmmmm... Jakoś mało mnie uspokoiłaś!!!!!! A pogoda fakt spacerowa, ale my chyba dzisiaj z niej nie skorzystamy coś mi sie tak zdjaę (choć to aż grzech), ale po takim weekendzie pełnym wrażeń Oliwa musi odsapnąć i na spokojnie w domu się przekimać :sorry:, chociaż jak na Nią patrzę to się na razie nie wybiera... Ale za niedługo tatuś idzie do pracy, zostaniemy same to i brzdąc spokojnie padnie ;-)
 
reklama
Drozdusiu mam nadzieje ze juz wszystko wporzasiu :))
Aga widze ze Ty rowniez nie masz sie kolorowo :( Ahh z tymi dziecmi czasem 7 swiatow jak nie wiecej :)

Ale moja malenka juz sie tak meczy robie jej ta woda morska czyszcze nosek Teraz ide do poloznej bo dzwonila ze mam przyjsc :( wiec moze ona mi cos wiecej poradzi na ten katar i poda dokladne nazwy Bo ja juz nie pamietam co i jak ;/
 
No to się ładnie porobiło:shocked2: Dzieciaki zakatarzone no no no. Niedobrze:cool: Jesień już depcze nam po piętach więc to pewnie efekty. U nas na razie w porządku(odpukać) i oby tak zostało.
Aga oj nie masz latwo. I cokolwiek na poprawę humoru i jakas dodatkowa porcja energii przyda Ci się jak nic. Ale silna babka jesteś, to i sposób na wszystko znajdziesz;-)
 
drozdusia ty sobie poleż i odpocznij :tak::tak:

a my idziemy na spacer z zasmarkańcem bo wczoraj nigdzie nosa nawet nie wyściubiliśmy:cool:

No ja się nie dziwię, pogoda mało sprzyjająca była!!! I masz rację - Drozdusia, powyleguj się dzisiaj na maxa i jutro może też jak nie przejdzie... Na spacer masz czas, podobno ten tydzień zapowiada się słoneczny ;-), tylko dziś ma jeszcze trochę pokapać aż do jutra rana...

No, a moje dziecię, tak jak myślałam, poszło spać po wyjściu tatusia :-D!

A ciekawe jak tam Mamuska25 się miewa :confused::eek::confused:...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
poczytalam sobie od razu jak z zakupkow weszlam o tych kropelkach nososal i mowie kurde ze nie przeczytalam zanim wyszlam na zakupy.... ale oczywiscie bylam w aptece i pani mi cos tam dala i patrze a to nososal wlasnie jupiiii:-D
moja Jula sie zarazila tym katarkiem od kuzynek bo u nas byly na nocke i wczoraj caly dzionek i strasznie zakatarzone, nom ale trza bylo przpilnowac je tak czy siak bo sie przeprowadzaja a wiadomo jaka to przeprowadzka z 2 maluchow w domu i efekt taki, ze teraz Jula zasmarkaniec... ale ja mowicie ze nosossal dobry to pewnie szybko przejdzie tylko mi powiedzcie co ile go wkrapiac bo na opakowaniu nic nie pisze :-(
kto do mnie na kawke wpadnie??:sorry: i co z tym spotkankiem w tym tygodniu.... u mnie czy u Agi??:confused2:
a i oczywiscie spoznoine gratki dla Adaska:zawstydzona/y: jakos nie doczytalam wczoraj :zawstydzona/y:
Sylcia ja sie po kocyk ktoregos dnia dopelzam do Ciebie bedzie pretekst zeby sie spotkac!!!!:tak:
Drozdusia kuruj sie kochana!!!! kozystaj z dnia wolnego Tomka bo ono nie bedzie trwalo tydzien hihihiih:-p
 
poczytalam sobie od razu jak z zakupkow weszlam o tych kropelkach nososal i mowie kurde ze nie przeczytalam zanim wyszlam na zakupy.... ale oczywiscie bylam w aptece i pani mi cos tam dala i patrze a to nososal wlasnie jupiiii:-D
moja Jula sie zarazila tym katarkiem od kuzynek bo u nas byly na nocke i wczoraj caly dzionek i strasznie zakatarzone, nom ale trza bylo przpilnowac je tak czy siak bo sie przeprowadzaja a wiadomo jaka to przeprowadzka z 2 maluchow w domu i efekt taki, ze teraz Jula zasmarkaniec... ale ja mowicie ze nosossal dobry to pewnie szybko przejdzie tylko mi powiedzcie co ile go wkrapiac bo na opakowaniu nic nie pisze :-(
kto do mnie na kawke wpadnie??:sorry: i co z tym spotkankiem w tym tygodniu.... u mnie czy u Agi??:confused2:
a i oczywiscie spoznoine gratki dla Adaska:zawstydzona/y: jakos nie doczytalam wczoraj :zawstydzona/y:
Sylcia ja sie po kocyk ktoregos dnia dopelzam do Ciebie bedzie pretekst zeby sie spotkac!!!!:tak:
Drozdusia kuruj sie kochana!!!! kozystaj z dnia wolnego Tomka bo ono nie bedzie trwalo tydzien hihihiih:-p

Justysia21, z tego co pamiętam to po jednej kropelce do noska co 4 godziny! I oby szybko zadziałały :-)!!!!!! Ja chętnie bym zagladnęła na herbatkę, ale poczekam aż Julcia już nie będzię pociągająca i zaproszenie będzie aktualne...

Ale ze mnie gapa, faktycznie Ms.Marple pisałaś o postępach w chodzeniu Bąbla!!!!!!! No, jak już tak zaczyna to lada dzień będzie śmigał sam :-p:-D!!! Gartuluję i buziol dla Niego!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witajcie:)
rzadko pisze, ale czytam was ciagle:) :P
dostalam papiery od adwokata- to jest prawie ksiazka do wypelnienia...:/ juz dzisiaj kilka godzin nad tym siedzialam:/ a jeszcze to nie wszystko...:/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry