reklama

Mamy z Limerick

reklama
hmmm.Kaja to ja pytałam:-) jestem zainteresowana ale dzieciaczki Sylci i Justysi szybciej z tego skoczka skorzystają więc jeśli któraś z nich się zdecyduje to daję im pierwszeństwo-najwyżej później odkupię od nich.a jeśli się nie zdecydują to ja pewnie się skuszę:tak:
Justysia a masz już trzy życzonka?pewnie zaszalejesz.jedno życzenie nawet już znam;-)
 
Drozdusia znasz?? ja jeszcze nie mam zestawu zyczen gotowego;-):-D
qrcze wziela bym tego skoczka z mila checia ale moj Bartosz mowi, ze za duzo juz rzeczy mamy i ten ostatni chodzik jak narazie wystarczy bo w nim tez oze pobrykac i miejsce z zabaweczkami tez jest....!!!!! ja spasuje ale powiem, ze cena bardzo kuszaca :tak:



a dziewczyny jutro wyprzedaz w next!!!!
 
Ostatnia edycja:
no wiesz Justysia ja tak sobie pomyślałam o autku;-) skoro już zaczęłaś śmigać to byłoby jak znalazł:-p muszę się zabrać za to jeżdżenie bo mam plecy.toż to wstyd że zrobiłam L-kę szybciej od ciebie a jeszcze nie jeździłam:szok::crazy: może mnie zmobilizujesz:sorry: skoro ty pasujesz to moje szanse się zwiększają:tak: zobaczymy co jeszcze Sylcia wymyśli.a cena naprawdę atrakcyjna:-)

idę spać,jutro pewnie zajrzę.spokojnej nocy babeczki
 
Kaja Ja jestem na tak z tym skoczkiem Tylko pokaze Damianoo i zabacze co on mi nasteka Ale cena fajna i skoczek superr :))
Justysia to w jednym zyczeniu popros o kilka dla mnie :))

Malenka sie wyskakala Obiadek tzn zupka mniam mniam :)) Damiano dopiero do pracy idzie w srode A wiec mam go tylko dla siebie :))
 
cena super!!! no Drozdusia autko juz mam teraz Bart szuka dla siebie :):):) ja przejmuje nasza bryke bo czyms do pracy od grudnia musze jezdzic a na pieszo albo na rowerku to mi sie nie usmiecha:tak: jak nie kupimu niczego to Bart bedzie zmuszony do roboty rowerem jezdzic!!! no ale coz on sie zawsze wozil teraz moja kolej... :-D juz uzgodnione a poza tym to ja jestem pierwsza ubezpieczajaca auto hihiihih
 
Justynka widzę że masz to samo co ja z moim M jak chce coś kupić dzieciaczkom on też zawsze mówi że mają już to czy tamto :laugh2: a co do jazdy.... lepiej wam nie mówię kiedy ja zrobiłam tu L i też jeździłam tam gdzie Justynka a nawet już z Clonmel sama wracałam tj ja kierowałam no ale na tyl koniec bo nie ma kto ze mna jeźdzć tj mój M twierdzi że gdybym tak do miasta non stop nie chciała jeździć to on by mnie uczył a tak jak głupi nie będzie jeździł w tą i z powrotem a autko już drugi rok też na mnie ubezpieczone.... ale ostatnio coś poburkiwał ze jazdy gdzieś z instruktorem znalazła za 25e to może mnie zapisze:-D Sylcia a mój zawsze weekendy nocki ma więc ja zawsze w weekendy sama ;( ale cz drugiej strony tylko weekend a cały tydzień ze mną ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry