K
krycha
Gość
Dzień dobry!!! Ja dalej zdycham, a Oliwka, jak na złość, dziś też na współpracę nie chce iść... Może więcej pośpi jak mąż do pracy pójdzie
! Widzę, że bardziej pamięta otoczenie z Polski (i nic dziwnego), ale powoli, powoli
... Jeśli chodzi o prezenty to Oliwka dostała leżaczek, a mężowi kupiłam portfelik, bez węża ;-) hehe!!! Zmykam na gorącą herbatkę, bo mi zimno
! I najgorsze jest to, że znów na większość dnia zostajemy same - obym dała radę! Pa
! Widzę, że bardziej pamięta otoczenie z Polski (i nic dziwnego), ale powoli, powoli
... Jeśli chodzi o prezenty to Oliwka dostała leżaczek, a mężowi kupiłam portfelik, bez węża ;-) hehe!!! Zmykam na gorącą herbatkę, bo mi zimno
! I najgorsze jest to, że znów na większość dnia zostajemy same - obym dała radę! Pa

