olivca
szczęśliwa mamusia
no, wszystko na to wskazuje Aniu i płakać mi się chce bo to na sam poród w takie nieznane, boję się ze z bólami sama zostanę a do szpitala może być kawałek, N.jak będzie zajęty w pracy to nawet nie będzie mógł odebrać telefonu, poza tym nie mam pojęcia o tych szpitalach w Dublinie, znalazłam ze sa trzy a dziewczyny i tak piszą jakimiś skrótami więc sama się nie domyślę.... tak jak pisałam wcześniej chyba kiepski dzionek dzis mam:-(


Bąbel zaraz zasnął w wózku
zwolnij babo jesteś w ciąży, pamiętasz?
!!!) to bomba!!! Muszę chyba się w takie zaopatrzyć i raz na jakiś czas zastosować hehehehe... Mi też było miło, dzięki ;-)
!!! Może uda mi się wcisnać w Pyzę kaszkę, bo ostatnio jakos tak opornie Jej idą wszystkie posiłki oprócz cyca 
