ms.marple
Zadomowiona(y)
Ja na razie z kawki muszę zrezygnować ale zawsze na jakiś soczek możemy się umówićW tym tygodniu mi bardziej pasuje popołudniami ale od przyszłego mogę szaleć no i Bożnko książki mi się pokończyy, powymieniamy się czymś co?
ja siedzę w domku i popołudniami
książek parę też mam
zapraszam
no spadamy na spacerek
Ostatnia edycja:
mialam skurcze w noicy... pierwsze skurcze.... ale takie bardzo odlegle od siebie... no i nad rancem sie skonczyly..... musimy dzisiaj pocwiczyc z mezusiem wieczorkiem hihihih 

, a nawet to co ja tam pomogę :-(????? Przeszkadzałabym tylko i drażniła obecnością, ale mogę coś przynieść co tam trzeba czy cóś - jak myślisz Aine?????? No i jak już Oliwka wstanie... Melduj nam tutaj co oni Jej tam robią, dobrze???? No i gdyby coś trzeba było to też, postaram się pomóc jak tylko będę mogła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 
!!! Nie denerwuj się już ;-)