O do Dębego to juz blizej,szkoda ze na Pustelnickiej nic nie ma ciekawego tylko las i las bo bysmy sie spotkały na pół drogi,no ale moze kiedys na herbatke sie umówimy.
Ja tez jestem uziemniona,mały miał zapalenie oskrzeli i jeszcze sie boje go na dwór wystawiac,tym bardziej ze cos mi kaszle znowu,oby sie obeszło bez lekarza.
Dziewczyny a gdzie robicie zakupy dla maluszków,chodzi mi o ubranka,moze macie jakis niedrogi godny polecenia sklep w Mińsku.Ja kupuje przez allegro,albo na rynku,nieraz w ,,świecie dziecka,,tam robie wiekszosc zakupów,proszek,waciki i takie tam,zupki deserki raczej w rosmanie bo sporo taniej.A czasami zagladam do lumpa przy rynku,nieraz cos sie uda fajnego wygrzebac za 3 zł.A moze znacie jakis fajny lumpeks w minsku bo nie mam w nich rozeznania.
Miłego dzionka.