tampeza
Wrześniowe mamy'08
Witaj ana
troche padam.... Prawie skonczylam gotowanie, jeszcze tylko w piecu siedza bezy (bo zostaly bialka), a jutro musze dokonczyc salatke i upiec Focaccie. Prezenty popakowane i kartki wypisane. Takze rano trzeba bedzie wstac, dokonczyc pichcenie i sie wyszykowac. Jutro jeszcze przestawienie czasu wiec sie nie wyspie
Jak tam u ciebie?
troche padam.... Prawie skonczylam gotowanie, jeszcze tylko w piecu siedza bezy (bo zostaly bialka), a jutro musze dokonczyc salatke i upiec Focaccie. Prezenty popakowane i kartki wypisane. Takze rano trzeba bedzie wstac, dokonczyc pichcenie i sie wyszykowac. Jutro jeszcze przestawienie czasu wiec sie nie wyspie

Jak tam u ciebie?




