Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


).. a Mame mam z Mazur (blisko Olsztyna), sama rodzona jestem w Lubiniu i tak juz zostalismy na Dol.Slåsku tyle ze w Swidnicy (20km. od Walbrzycha, 60od Wroclawia) w Wa-wie bywalam regularnie, nawet mieszkalam zaraz po urodzeniu.. i co by tu mozna bylo powiedziec.. tak..specyficzne srodowisko!
bardzo szanuje sobie generacje starszych ludzi - przedwojennå - szarmanccy,eleganccy, grzeczni panowie.. generacja powojenna - np. moj Ojciec - warszawiacy cwaniacy 
a Ci dzisiejsi mlodzi - tak jak ana79 mowi - wiekszosc to przyjezdni (w czasach PRLu ludzie raczej wyjezdzali do za pracå do okrgow bardziej uprzemyslowionych), wiec ogolnie zbieranina..ale Warszawa ogolnie jest ok! kojarzy mi sie z pawiami (ptakami - takimi zywymi
) w Lazienkach, wiewiorkami u Babci na cmentarzu, jakås "gwiazdå" od czasu do czasu widzianå na ulicy, firmowymi slkepikami E.Wedla (a szczegolnie obrzynkami z torcikow czekoladowych sprzedawanych na kilogramy) i dobrymi koncertami!!
..a przede wszystkim Warszawa oznacza dla mnie OCHOTE (dzielnica) i mojego NAJUKOCHANSZEGO NA SWIECIE, NIEZYJÅCEGO JUZ DZIADZIUSIA HENIA.. bardzo za Nim tesknie....
nie usalo im sie - ze wzgledow oczywistych..


naprawde tak mialam!! teraz jest juz troche mniej - ocieplilo sie i topnieje, a moj Pan zbyt zapracowany by miec czas na odsniezanie!!

