ana79
mamuśka ....
ja byłam dzisiaj w piaskownicy z Cezarkiem , potem gralismy w piłę w ogrodzie, ale ten mój szkrabik troche jak panienka sie zachowuje na dworzu, upadnie w pisku i nie wie co ma zrobic , padnie na trwe to panika, ale sie naśmiałam z niego, a w domku to pobojowisko , biega od sciany do ściany , dewastuje salon, zalicza wszystkie rogi i sie podnosi i dalej .....
my tez zakupilismy sobie komodę jak dzidzia sie pojawiła , ale poszlismy na łatwiznę i ikea na nas zarobila
, niestety tyle mialam ciuszków , ze cała byla cezarego, tutaj trochę gorzej bo jeszcze tak do końca sie nie urządziliśmy:-(, wiecznie czegoś nam brakuje i musze o to walczyc , bo mój jakos ma zlewkę na to wszystko:-)
my tez zakupilismy sobie komodę jak dzidzia sie pojawiła , ale poszlismy na łatwiznę i ikea na nas zarobila
, niestety tyle mialam ciuszków , ze cała byla cezarego, tutaj trochę gorzej bo jeszcze tak do końca sie nie urządziliśmy:-(, wiecznie czegoś nam brakuje i musze o to walczyc , bo mój jakos ma zlewkę na to wszystko:-)
my chcemy cos takiego klasycznego ale wykonanego w dobrym stylu i nawet nie musi byc z tych najtanszych..pozniej mozna wykorzystac gdzies do salonu.. a w BOHUS` widzialam jednå - taka ostateczna ewentualnosc ktorå raczej mozna wstawic potem do przedpokoju na buty,szaliki i czapki..


