Lilka
Fanka BB :)
Kasia, co do zakupow w sklepie to moj mezulo nerwow na Milene nie ma bo ona podbiega do polek i co chce to do koszyka wrzuca...ok zaraz odkladamy,ona i tak nie widzi bo juz przy czym innym stoi...aleee jak stanie przy polce ze sloiczkami dla niemowlat to zaczynaja sie akcje...bo ja wybieram dla Hani i ona tez chce,a ja sie boje ze cos zbije bo to gapcia jeszcze,no i akcja!!
mloda ryczy,my oboje juz nerwa,ale chamujemy sie by nikt sie nie kapnal...a sprzedawczyni big oczy na nas co my dziecku robimy
no nie cierpie takich chwil
ale wszystko trzeba przezyc
mloda ryczy,my oboje juz nerwa,ale chamujemy sie by nikt sie nie kapnal...a sprzedawczyni big oczy na nas co my dziecku robimy

no nie cierpie takich chwil
ale wszystko trzeba przezyc
gratuluje , my też 



