ana79
mamuśka ....
Swietne zdjecie ana, narozrabial cos?
Kasia fajna historia z tym Litwinem
Ja malej najczesciej daje lososia, czasem dorsza albo cos innego.
No wspomnienia zostaja, dzis gadalam z dziewczynami jak bylo na poczatku ciezko, ja prawie zostawilam mala na ulicy jak miala 2 miesiace, a kolezanka pojechala do szpitala i chciala swojego syna im oddac. Teraz sie mozna z tego smiac, ale nie bylo latwo
wsadzil myjke od podlogi do kibelka i pare innych rzeczy i robil kogiel-mogiel reka , szkoda , że nie tą przepychaczką
cały mokry, no ale juz po szorowaniu i pachnacy , ja z nim mam , na chwile zostawiłam drzwi otwrte....
i jak Oni zareagowali?
.. slyszalam ze poczåtek jest zawsze piekny, potem przychodzi zmeczenie i rozne dziwne rzeczy mogå sie przydazyc.. znacie jakies takie przypadki..?
, ciągle wkurzona i naburmuszona ale mój twierdzi , ze jak pójde do ludzi to dojde do siebie
