jak ostatnio byłam w lidlu i zobaczyłam maalo to od razu ty mi sie przypomniałaś
a co do ślicznej mamuski to nie widziałaś mojego uśmiechu, koszmar , jak mi wstyd:-

zawstydzona/y::-

zawstydzona/y:
Lilka a do kiedy twoja starsz była w x-laderze?bo nie wiem kiedy zmienic wozek...zresztą myślałam o parasolce , ale na te tereny to odpada, doradź doświadczona kobitko i mamo
dziekuje za komplement :-)
x-landera kupilismy Hani
Milena jezdzila w TAKO,ale to tak smao ciezki wozek jak x lander...wielofunkcyjne maja ten urok ze ciezkie sa
Milence wiec kupilismy spacerowke jak miala roczek,lekka BABY DREAMS SPRINT
bomba wozek ze spacerowek
potem kupilismy parasolke Coneco i tez ok
ale....moje zdanie jest takie ze na ten teren tylko i wylacznie pompowane kola!!
snieg paro cm i te kolka plastikowe wymiekaja

ja mialam problem przejechac moim x landerem jak nas zasypalo na 20cm

wiec dla Hani i maluszka planujemy kupic cos dobrego,napewno 3-kolowego bo na te tereny sa te wozki super zwinne,i lekkie w prowadzeniu
nasi Norwedzy maja Qiunny Freestajler (nie wiem jak sie pisze dokladnie

) i bombowo sie prowadzi
prowadzilam jeszcze Quinny speedi i tez super,to nowsza wersja poprzedniego i jest jakby mniejszy,jesli chodzi o siedzisko ale za to jest mniejszy i chyba troszke lzejszy
mam hopla na punkcie wozkow wiec jakby co sluze pomoca

choc sama nie wiem co zrobic i jaki wybrac wozek podwojny bo takich nie przerabialam
