• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamy z norwegii

tak, tak,,, faceci tak potrafia:szok:

ale ja niedlugo tez kupie malej ekranik do samochodu bo zaczyna mi sie nudzic w samochodzie, to moze jej jakes bajki wlacze,,, kiedys siedziala w samochodzie dlugo i cieszyla sie ze jedzie, a teraz chce wyjsc, nie mowiac juz popoludniu gdy jest zmeczona:wściekła/y: katastrofa
 
reklama
tak, tak,,, faceci tak potrafia:szok:

ale ja niedlugo tez kupie malej ekranik do samochodu bo zaczyna mi sie nudzic w samochodzie, to moze jej jakes bajki wlacze,,, kiedys siedziala w samochodzie dlugo i cieszyla sie ze jedzie, a teraz chce wyjsc, nie mowiac juz popoludniu gdy jest zmeczona:wściekła/y: katastrofa
to juz na 100%, też jestem za , a niektóre maja nawet przystępne ceny. w naszym przypadku , gdzie my tyle podróżujemy , i samochodem do pl to naprawde udany zakup bedzię.

a z ta kuchnia to dobra jesteś , też tak bym chciała , poprostu zamknac drzwi , no ale mam salon razem z kuchnią i u mnie non stop jakies naczynie do zmywania:crazy:, podloge dwa razy musze odkurzac,ale myje raz.i mam nerwy jak mój M brudzi albo mówi , ze ja nie sprzatam, kiedys pokazałam mu co znaczy nie sprzątac , i chyba dwa dni nic nie robiłam to dopiero zobaczył różnicę:-D:-D:-D
pogodziłam się z losem .....i sprzątam , ale nie nawidzę!!!wszyscy to wiedzą:-D:-D
wyobrax sobie jak mieszkałam w gdyni teściowa mi pomagała , ale też rozumiała , ze przy Czarku to nic nie da sie zrobic, ale jak szwagierka napierała i poprawia po mnie (normalnie bys nie uwierzyła)to mnie krew zalewała.
Nawet jak po porodzie mieszkałam u mamy to jak z wizyta wpadała to chciała myc okna , :rofl2::crazy:
 
oj to ja mam dobra tesciowa bo praktycznie nie przychodzi i nigdy mi nie mowi jak mam robic,,,, tak jest dobrze, wogole nie mamy za duzo kontaktu, czasem odbiadek tak z 5 razem do roku wraz ze swietami,,,,, no i w drzwiach jak sobie dziecko oddajemy:-D


a jesli chodzi o meza to on mi nie narzeka, bo wie ze jak mu cos nie odpowiada to wie gdzie sa srodki czytosci i niech zasuwa....... dobrze go rodzice wychowali, bo nie czepia sie takich rzeczy, ale tez przynosi rzeczy do kuchni i nie wstawia nawet do zmywarki:wściekła/y:

wogole tak mysle ze ja to nie naleze do tych spelnionych kobiet w domu, ale pelen szacunek dla tych co sie spelniaja i robia to dobrze... co innego jak ktos lubi, a co innego jak ktos musi:-D
 
zobacz jak u mnie jest pieknie:)
( nic nie robiłam przy focie)


A to Bergen


Wiesz co mi tez często rozłącza sie internet , myślałam , ze to wina " sił zewnętrznych":-D, myslisz ,że to vista?
 
nie Agathe ja mam spoko teściową , obydwie cenimy sobie niezależnośc, i zawsze jak przychodzila był telefon , przychodziła mi pomóc albo popilnowac małego mieszkałam sama , bez męża , bo on w Norwegii a ja na początku w PL, ALE MIESZKANIE Z NIMI MNIE TROCHE BĘDZIE KRĘPOWALO , NA SZCZĘŚCIE TO TYLKO NA WAKACJE
"wogole tak mysle ze ja to nie naleze do tych spelnionych kobiet w domu, ale pelen szacunek dla tych co sie spelniaja i robia to dobrze... co innego jak ktos lubi, a co innego jak ktos musi:-D ":-Dno w sumie ja też
 
ja od jakiegos czasu dzien w dzien probuje wkleic jakies zjdecie i po wsicnieciu host it tak jakby sie rozlaczalo:wściekła/y: wkurza mnie to juz, ale z vista to mam co jakis czas problemy,,, krzaczy mi sie z gg,,,, musze go restartowac albo logowac od nowa,,,,, czasem mam chec go zaorac (sformatowac) bo mnie juz wkruza:crazy:
 
dwa miesiace to dlugo, ja bylam teraz miesiac i miala prawie swoje mieszkanko i sporo prywatnosci, ale to nie to samo co miec swoje rzeczy przy sobie. Napewno bedzie Ci ich brakowalo i pamietam ze to takie fajne uczucie do nich wrocic. Ale znowu w Polsce tez jest fajnie, ale kasa leci ze szok, my wydawalismy wiecej kasy niz wydajemy w Norwegii i wcale nie szalelismy, tyle ze jak bylam u fryzjera i kupilam malej buty,, poza tym to jedzonko tyle i benzyna,
 
Powiem ci , że większośc rzeczy jeszcze mam u siebie w gdyni , ubrania , książki , bez których nie mogę życ , zdjecia i inne. chciałabym uz je po wakacjach wszystkie tu przewieśc, wkurza mnie , ze nie mam co tu ubrac , same dresiory i dżinsy a jak ładna pogoda to padam , cała moja kolekcja wiosenna i letnia w PL:-D, A nie chce nic kupowac , jak tam szafa się wysypuje i nowe , a jeszcze te ceny troche mnie odstraszaja, albo ja jestem jakaś dziwna , bo wole malmu cos kupic:tak:.

mój mały co chwile sie budzi przez kaszelek, chyba bede zmykac powoli, jeszcze wpadnę do łaźni i zrobię herbatke małmu na noc.
 
reklama
282gg11.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry