• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamy z norwegii

2rc5vrs.jpg


Kasiu współczuję. tak myslałam , ze twoja nieobecnośc jest związana z akcja pomocy temu chłopakowi:tak:,zawsze pomocna i pełna poświęcenia;-). Mam nadzieje , że dzisiaj odpoczniesz i znajdziesz chwiele na relaksik. będzie dobrze. jak kupisz komódke nie zapomnij sie pochwalic:-D.Może w południe uda nam sie poplotkowac....:rofl2: na necie
929.gif


Marta co do jedzenia polskiego w BERGEN to jest juz pare sklepów z polskim jedzeniem, możesz tam kupic kapuste kiszoną , ogórasy i inne . też mi chodzil taki pomysł po głowie:-D.
Aja dzisiaj muszę wziąśz sie ostro do roboty, jak zwykle moje znienawidzone zajecie , ale dom wyglada w opłakanym stanie:-D:rofl2::-D, lekcje do odrobienia , mam kilka zaległości, no ale jeszcze z Cezarutkim na wyhasanie trzeba iśc , pogoda przesliczna
384.gif
 
reklama
Lilka - odpowiem jeszcze na temat tamtego wozka bo sie wczoraj zebralam wczesniej z BB, co do kol to nie sa pompowane ale zrobione z takiej specjalnej gumy - mozna powiedziec twardszej i bardziej wytrzymalej pianki. W stezalu tez sa takie jakby male resory, wiec wozek kazdy terez przezyje. Fajny, tylko bardzo drogi,,,, za jakis czas napewno stanieje, ale ja juz i tak mam, wiec tylko ogladam bo mam swira na punkcie wozkow:-)


A co to tranu to ja malej wogole nie podaje mimo iz w helsestasjonen mi wciskali ale dali sobie spokoj. Tran robiony jest z watroby, czyli z oczyszczalni sciekow w ogranizmie. Jest tak zanieczyszczony ze zeby sie nadawal do spozycia trzeba go tak oczyszcic chemicznie ze potem dodaje sie na koniec sztucznie witaminy bo cale naturalne sa juz wyplukane:tak:

Dlatego ja malej podaje od 6 tygodnia zycia Eskimos Kids z Omega3 o smaku Tuti Fruti. Moja to uwielbia. Robione to jest z miesa rybiego a nie z watroby. Kupuje w sklepach ze zdrowa zywnoscia.

W Norwegii to moj maz nazywa to histeria tranowa, na wszystko tran, a przeciez tran nie ma wszechdzialania, a znam Norwegow ktorzy na bol glowy tran biora:-D

Ale kazdy wybiera jak chce. Jedno i drugie ma tzw kwasy Omega 3 i witaminy a to jest najwazniejsze.

W sklepach ze zdrowa zywnoscia tez mozna poszukac witaminek dla dzieci jakby ktos chcial. Ja mam Cebion w kroplach, ale podaje malej jak jest chora. Oczywiscie witaminki polskie:tak:
 
WITAJ Agathe, no właśnie ja też miałam cebion , lekarz zalecil go podawac bo Czarek ma obniżona odpornośc przez refluks, no i mi sie skończył....
 
biedna,,, a nie ma kto ci przeslac z PL. Zawsze mozna wlozyc w taka koperte z bombelkami. Mi znajomy przesylal dla kolezanki krople na kolki Sab Simplex, byly w tym kartoniku wlozone do takiej koperty i nic sie z nimi nie stalo. Przesylka kosztowala chyba 5 zl:tak:
 
Parzyłam na mapę gdzie mniej więcej jesteśmy rozmieszczone.
Ale jesteśmy rozjechane:szok: każda z innego końca, tylko nikogo z północy nie ma.
Trzeba by raz wybrać środek i się spotkać,:laugh2:!!!
a co do tych polskich produktów to w żadnym nie widziałam.
A trochę po nich łażę :-( dla zabicia czasu.
Bo nie umiem siedzieć:sorry2: i nic nie robić .
Napisz gdzie:-D.
Ja mam BIOARON C to jest (ale syropek:-() na odpornośc i z wit C, dodatkowo polepsza apetyt dziecka:-), jak co to pisz;-).
Ale z tym sklepem to muszę się porządnie zastanowić :dry: hmmmmmmmm...
Ale byłoby suuuper:-D, a może później by było ich więcej...

Idę dalej malować no i przy okazji opalać się bo jest cudnie:-D,
tak ma być aż do czwartku. Bergen i nie pada, szoook:-D!!!
 
Marta ja nie znam nazw ulic w Bergen , więc ci nie wytłumacze:no:( moze jutro jak spotkam sie w szkole z dziewczynami)
ale w kążdym większym mieście znajdziesz sklepy z produktami polskimi( NIEKONIECZNIE prowadzone przez polaków), ale to nie przeszkadza , w realizacji twojego planu i marzen, trzymam kciuki . Na wyspach brytyjskich rewelacyjnie sie sprawdzaja takie sklepy, tam jest druga Polska;0
też jestem w szoku co do pogody, bo długo sie tak trzyma, tylko sie opalac
43nhk3n.jpg
 
no to pogoda z Bergen przyfrunela do mnie :baffled:
dzieci maja juz druga drzemke
sama nie mam na nic sil,wiec ratuje sie kawa

macie polskie sklepy z jedzeniem??? :szok: ZAZDROSZCZE
u mnie w okolicy jest jeden polski sklep i to sie wczoraj w Helsestasjon dowiedzielismy :-D ale z...ubraniami :rofl2:

Marta ale sie napalilam na ten wozek co wczoraj wkleilas
masakra :-D
 
o jednym dowiedziałam się od Was:-D Lidka...
pamiętacie nasze rozwaania o kapuście kiszonej?:-D
u mnie w mojej mieścinie jest sklep , gdzie można kupic kosmetyki i inne dziwniaste rzeczy, które są wyłącznie opisane po polsku:szok:
 
reklama
hej dziewczyny

ja tez jestem w szoku jesli chodzi o pogode bo ja mieszkam pod Stavanger a tu pada tak czesto jak w Bergen:no: ale sie przyzwyczailam

Caly dzien dzisiaj bylismy caly dzien u kolezanki (Norweszki) i mala brykala z kolega o 2 miesiace mlodszym caly dzien na trawce. Nawet czasu spac nie miala, bo padla ale tylko na 40 minut bo byla tak zajeta zjezdzalnia taka plastikowa. Nauczyla sie dzisiaj wchodzic i zjezdzac:-)

Ogolnie fajnie bylo i mala padnie wieczorem jak nic. A obiad to wsuwala jakby nic przez tydzien nie jadla, bo w dzien nie miala czasu na jedzenie takze:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry