ana79
mamuśka ....
Kasiu współczuję. tak myslałam , ze twoja nieobecnośc jest związana z akcja pomocy temu chłopakowi
,zawsze pomocna i pełna poświęcenia;-). Mam nadzieje , że dzisiaj odpoczniesz i znajdziesz chwiele na relaksik. będzie dobrze. jak kupisz komódke nie zapomnij sie pochwalic
.Może w południe uda nam sie poplotkowac....
na necie
Marta co do jedzenia polskiego w BERGEN to jest juz pare sklepów z polskim jedzeniem, możesz tam kupic kapuste kiszoną , ogórasy i inne . też mi chodzil taki pomysł po głowie
.Aja dzisiaj muszę wziąśz sie ostro do roboty, jak zwykle moje znienawidzone zajecie , ale dom wyglada w opłakanym stanie


, lekcje do odrobienia , mam kilka zaległości, no ale jeszcze z Cezarutkim na wyhasanie trzeba iśc , pogoda przesliczna
każda z innego końca, tylko nikogo z północy nie ma.
!!!
i nic nie robić .
hmmmmmmmm...
( moze jutro jak spotkam sie w szkole z dziewczynami)
