reklama

mamy z norwegii

no obraza by byla napewno

moja matka rowniez kazala mi wozek kupic,tzn.mezowi,w czasie kiedy ja urodze i bede w spzitalu :baffled:
bardzo wyraznie powiedzialam ze w zyciu nigdy,ze to dla mnie wazne a te zabobony neich sobie wsadza w d..bo ja w nie nei wierze
no i temat sie skonczyl

w czerwcu przywiezlismy z emzem wozek,to moja mama nic nie powiedizala,tylko podziwiala wozio :happy:
a Mila urodzila sie pod koniec lipca

takze teraz poszalej i wybierz wozek marzen :-)
 
reklama
mi sie tez rusek widział , tylo miał włosy farbowane , ale tak to cud- malina:)zazdrośniki:-D


Marta na 12 mam zajecia a potem gnam do domu cos zjęśc i do cyrku :rofl2: z małym bo jest w Kleppe
 
ja tez kupilam wozek wczesniej. Niektorzy czekaja ze wszystkich i potem jak kobieta jest w szpitalu to kupuja na szybko,,, beznadzieja, biora to co akurat jest w sklepie. Przeciez to nie zdarza sie za czesto ze cos idzie nie tak, to czemu od razu nastawiac sie tak,,, przeciez na taka historie i tak nie da sie przygotowac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry