reklama

mamy z norwegii

reklama
nie chce sie wypowiadac w imieniu wszystkich przedszkol tutaj, bo kazde moze byc inne ale z tego co wiem to takie podziebione dzieci trzymaja, a wysypka to nie jest zarazliwa jako tako, wiec chyba nie odesla. Zawsze mozesz z nimi pogadac rano to ci powiedza.

Ja mam duzo osob kolo 30-35 wokol siebie Norwegow, ale z nimi czasem mi sie nudzi. Zawsze jak przyjde to sa bardzo mili i ciagle nas zapraszaja, ale ciagle gada sie tylko o dzieciach..... a o tym to ja ciagle mam na codzien. Nie wiem jakos mi szybciej czas leci z polakami, mimo iz znam norweski.....

jutro jedziemy np. na obiad do norwegow, sa mniej wiecej w tym samym wieku, zobaczymy jak bedzie , podobno jajcarz ten facet - wiec moze byc smiesznie, ja lubie ludzi z poczuciem humoru;-)
 
czyli odwrotnie jak pisałam, hi hi
A z tymi imprezami norwegów to oni się nikim nie przejmują :-(. Dzieci chociaż mają fajnie bo jak są zmęczone to zasną i nic im nie przeszkadza. A "my" to wszystko słyszymy i wszystko przeszkadza. Moja Natalka to tak ignorowała dźwięki że mogłam odkurzać a ona nic, spała dalej:-D. Nawet teraz jak czasem mamy gości i wiadomo głośno jest to też jej to nie przeszkadza. Obudzi się na siusiu i dalej do łóżka spać:laugh2:.

Ciekawa jestem jak to będzie z dwójką? A jak Ty myślisz Agata?
Lilka ma wprawę już :-).
Anka widzę że Cezarek dalej chorutki :-(. Ale niedługo będziecie w Polsce i uda Ci sie go wyleczyć :-D. Jakoś niedługo opuszczasz Królewskie Fjordy, nie?
 
Anka widzę że Cezarek dalej chorutki :-(. Ale niedługo będziecie w Polsce i uda Ci sie go wyleczyć :-D. Jakoś niedługo opuszczasz Królewskie Fjordy, nie?
no cosik choruje , od momentu jak poszedł do przedszkola , myśle , że w PL byłoby podobnie.było juz mu lepiej, no ale gorączka sie pojawiła, ale jak to mówia tutejsi lekarze:rofl2: , to jest normalne u dzieci:rofl2:. juz dam spokój tutaj z wizytami u doktorów, byla łącznie cztery razy i mówia ,że jest spoko, wczoraj nawet mu robili badanie krwi..
a do PL jadę 11 czerwa
 
Marta bedzie napweno duzo zjec na poczatku. Podobno pierwszy rok jest taki najciezszy bo potem zaczynaja sie bawic razem i bic:tak:

ja sie karmie, ze inne kobiety daja rade to ja tez dam, choc wiem ze nie bede tyle wolnego czasu:-p
 
Agathe jasne ze damy rade, tyle kobiet daje, np moja mama byla wdowa z 2 dzieci, jedno 2 lata, drugie 9 miesiecy.
Marta ja caly czas czekam na odpowiedz czy mala dostanie miejsce w przedszkolu od sierpnia, chetnie bym ja oddala 2 dni w tygodniu.
Ana nic nie wiem jak z uczuleniem malej, jutro sie spytam w przychodni. U mojej kolezanki syna podejrzewaja astme, ale tez powiedzieli, ze testy moga zrobic jak skonczy 2 lata.
 
wiesz Tampeza o tym ze jak ja puscisz na nawet na dwa dni, to ci zabieraja jakas czesc kontantstøte. Ja dlatego narazie nie puszcze malej, bo zabiora mi to i jeszcze oplata za przedszkole, to drogo wyjdzie, przy scenariuszu ze ja i tak i tak jestem w domu i nie pracuje teraz:-(
 
reklama
mi Sandrze robili testy na alergie ze wzlgedu na ciagnacy sie kaszel od 3 miesiaca, ale przeszlo potem. To z tym nie bylo problemow, choc mowili ze wyniki nie sa w 100% wiarodajne przy roku. Probowali tez robic testy na astme, ale nie dalo sie bo dziecko musi oddychac w masce przez iles tam czasu, a moja plakala bo sie bala:-( maz mial taki rodzaj astmy w dziecinstwie z ktorego wyrosl, dlatego szukali podowu tego kaszlu. Kaszel sam przeszedl a ja przynajmniej wiem ze nie ma alergii:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry