agathe82
Luty 2007 i Listopad 2008
tez tak mysle ze z tym basenikiem to nie glupi pomysl i moglaby sie chlapac caly czas niezaleznie ze woda w fjordzie bylaby zimna, bo w takim basenku to szybko sie ogrzeje.
A co do baseniku w ogrodzie, to z moimi wlascicielami to nigdy nic nie wiadomo, jednego dnia sa cali happy a drugiego dnia wkurzeni,,, loteria... Poza tym dbaja o ten ich trawnik jak o jakas swiatynie, smieje sie z nich ze tylko z tarasu na nia patrza bo nie widze za czesto zeby po niej chodzili, no chyba ze przestawiaja to urzadzenie do podlewania w inne miejsce
a co by bylo gdyby akurat mieli kiepski humor a moja by im trawe powyrywala,,,,, nigdy nic nie wiadomo
dlatego lepiej juz sobie chodze nad fjord bo tam i dzieci sie pojawiaja i plac zabaw i mnostwo trawy i laweczki. Nawet gdybym miala wziasc wiecej rzeczy to sobie samochodem te cale 800 metrow podjade i mam problem z glowy, moze sobie brykac tam do woli
A co do baseniku w ogrodzie, to z moimi wlascicielami to nigdy nic nie wiadomo, jednego dnia sa cali happy a drugiego dnia wkurzeni,,, loteria... Poza tym dbaja o ten ich trawnik jak o jakas swiatynie, smieje sie z nich ze tylko z tarasu na nia patrza bo nie widze za czesto zeby po niej chodzili, no chyba ze przestawiaja to urzadzenie do podlewania w inne miejsce
a co by bylo gdyby akurat mieli kiepski humor a moja by im trawe powyrywala,,,,, nigdy nic nie wiadomo
dlatego lepiej juz sobie chodze nad fjord bo tam i dzieci sie pojawiaja i plac zabaw i mnostwo trawy i laweczki. Nawet gdybym miala wziasc wiecej rzeczy to sobie samochodem te cale 800 metrow podjade i mam problem z glowy, moze sobie brykac tam do woli

! i cała moja praca do dupy...