Hejka,
Ciekawe czy ta mamusia z H&M jest prawdziwa w ciazy...hmmm...ciekawe, o te nogi to jak patyki normalnie.
Ja wlasnie zaraz ide sie ubierac i jedzemy do centrum Bergen do H&M na zakupki dla mnie

.
Wiecie co Natalka si enauczyla pic sama wode

, bo wprzedszkolu dzieci do picia dostaja wode. Ja sie ciesze bo to dobry nawyk

. Kupiismy jej wczoraj fajny bidon do przedszkola i wlasnie teraz siedzi i pije z niego wode, nawet sama powie ze nie soczek tylko wode mamy tam wlac

.
Anka fajnie masz ze Cezary juz mowi i to zaczyna zdania ukladac. Ntalka dopiero zaczela mowic jak skonczyla 3 latka. A tak mowila po "chinsku" tylko ja ja rozumialam co chciala

. A teraz to jej sie buzia nie zamyka, nadaje jak szalona, czasami wkurza bo nie da nawet filmu obejrzec

.
Ja zmykam sie ubierac...musze wyjscz z domu bo do bani dostane od tego lezenia w lozku. Jak ja wspolczuje mamusia ktore musza lezec...to musi byc straszne.
Lilka pewnieCi juz ciezko...ale jeszcze tulko troche musisz wytrzymac

...ojej jak ja zazdroszcze

. A co do porodu to ja sie przyzwyczajam z mysla ze bede sama...nie ma co, najwyzej sie bede cieszyc jak bedzie przy mnie, a na razie nic na to nie wskazuje. Zaczne sie uczyc medycznych terminow po angielsku.
Milego Dnia
PS.. u mnie sloneczko swieci...