ana79
mamuśka ....
No to macie normalnie gadane...
A nie wiem Aniu co mnie naszlo z tym jedzonkiem...myslalam o czyms slodkim i sobie siadziemy przy kawce i zaczniemy sie opychac
...mniami...
a ja musze isc zrobic krem do murzynka,,,taaak
a co do slownika to jest w kazdej ksiegarni "norli" w bergentylko niestey drogi czyli tak jak na stronce co podala Kaska, a nie wiem czy w PL jest tanszy
Kasiu to szybko bedziesz miala Malego Zebolka...to slinienie jest najgorsze...Natalka byla non stop z pielucha wokolo szyji
![]()
Marta ja jestem za , ale jak to widzisz kobito
ze swoim przyjedziemy :-)no a kontynując temat slowników to na bank jest w norli i u mnie w Kleppe też , ale kosztuje troche , w PL 49 zeta
...
...myslalam o czyms slodkim i sobie siadziemy przy kawce i zaczniemy sie opychac
kazal mi szukac w kuchni, a ja znalazlam na koniec w kiblu
nie wiem co on tam z nim robil....
no i przegladam aparat bo wiem ze robil fotki a tam nic
i rozkladamy sobie tylko tyle ile chcemy wieczorem sie pobawic bo trzeba sprzatnac przed spaniem zeby mloda nie rozwalila rano, bo ona mysli ze po tym sie chodzi