agathe82
Luty 2007 i Listopad 2008
wiesz nie wiem czy to przestronnosc, poprostu mialam mozliwosc i czas na to. A okres studiow wspominam najlepiej,, taka wolnosci,, super
a co do studiowania to mnie to czeka tutaj, musze zrobic pedagogike socjalna, ale to jest tylko kilka godzin w tygodniu i tylko rok, zebym mogla uzywac mojego wyksztacenia tutaj. Jak mi sie uda to pojde w nastepnym roku akademickim. Mam 10 mintu jazdy samochodem teraz do uniwerku. Moja znajoma robi tez jeden fakultet taki uzupelniajacy do magistra i mowi ze bardzo jej sie podoba
ale jezyk zawsze stoji troche na drodze, bo to nie to samo co w ojczystym. Jednak trzeba sporo czytac i pisac..... ale sprobuje, co tam nie szkodzi mi za wiele;-)
a co do studiowania to mnie to czeka tutaj, musze zrobic pedagogike socjalna, ale to jest tylko kilka godzin w tygodniu i tylko rok, zebym mogla uzywac mojego wyksztacenia tutaj. Jak mi sie uda to pojde w nastepnym roku akademickim. Mam 10 mintu jazdy samochodem teraz do uniwerku. Moja znajoma robi tez jeden fakultet taki uzupelniajacy do magistra i mowi ze bardzo jej sie podoba
ale jezyk zawsze stoji troche na drodze, bo to nie to samo co w ojczystym. Jednak trzeba sporo czytac i pisac..... ale sprobuje, co tam nie szkodzi mi za wiele;-)
jak juz to kamlot i by zostawil jeszce gdzies slad, a tu nic...
....no to niezly mechanizm "oczyszczania" ma moj orgaanizm
,masz pewnie na mysli jakieś uzupełniajace po magisterskie. w pl musiałam 5 lat zaliczyc z pedagogiki plus full fakultetów, obrona dyplomu, 2 lata seminarium z ped. socj, potem rok z innym promotorem......ho ho tu jest fajnie , tylko język znac
, zreszta goscie wyrazili pozniej swoje zdanie na jego temat ze nieslusznie wyjechal na mnie...