darika
Wdrożona(y)
Cześć dziewczyny,
przepraszam że ja na razie ta z doskoku, mały mi się rozchorował, kaszel i gardło, to jego pierwsza choroba, byliśmy u lekarza, na razie oskrzela czyste i obeszło się bez antybiotyku, powinien się wykurować do wyjazdu. Ale strasznie się męczy biedaczek, prawie nie śpimy w nocy.
kasia w Pl sa też suszone śliwki gerbera.
przepraszam że ja na razie ta z doskoku, mały mi się rozchorował, kaszel i gardło, to jego pierwsza choroba, byliśmy u lekarza, na razie oskrzela czyste i obeszło się bez antybiotyku, powinien się wykurować do wyjazdu. Ale strasznie się męczy biedaczek, prawie nie śpimy w nocy.
kasia w Pl sa też suszone śliwki gerbera.

Natalka ogladala i co chwilek slyszalam "fuj" he he
zobaczymy...
masakra z nia..jedynie platki zostaja albo budyn ale codziennie nie bede budyniu gotowac bo w norge nie mam takiego jak w PL a nie nawiezie mi tesciowa tyle ...
czesto robie i do tego smazone ziemniaczki, to natalka je tylko ziemniaczki

, a dzisiaj to ja okupowałam tv i zterreryzowałam Czarka i odpaliłam sobie romantyczna komedie
...no i mnie wzięło ....dół totalny
chyba umyje podloge dla odmiany..