reklama

mamy z norwegii

Cześć dziewczyny,
przepraszam że ja na razie ta z doskoku, mały mi się rozchorował, kaszel i gardło, to jego pierwsza choroba, byliśmy u lekarza, na razie oskrzela czyste i obeszło się bez antybiotyku, powinien się wykurować do wyjazdu. Ale strasznie się męczy biedaczek, prawie nie śpimy w nocy.

kasia w Pl sa też suszone śliwki gerbera.
 
reklama
Anka fajne te modliszki i zuczki :-D Natalka ogladala i co chwilek slyszalam "fuj" he he:-D
Maya odjechala przy peirsi al e to ie koniec jej wieczornego jedzonka, Natala juz w lozku. No i jak nie ma butelek to tez nie pije juz mileczka na noc :-(...ach szkoda ale jest juz naprawde za duza na butelke...moze zrobimy jakies mleczne danie na wieczor, jak platki z mllekiem:confused: zobaczymy...
 
no wlasneiona nie lubi zacierek ani kaszek :baffled: masakra z nia..jedynie platki zostaja albo budyn ale codziennie nie bede budyniu gotowac bo w norge nie mam takiego jak w PL a nie nawiezie mi tesciowa tyle ...
a ja lubie zacierke z kluchami...mniami :-p czesto robie i do tego smazone ziemniaczki, to natalka je tylko ziemniaczki:happy:
 
Kasia - fakt droga dluga, ale ja przyzwyczajona bo trzaskalam takie traski z tata ciagle jak tylko prawko odebralam. Chce ta trase zrobic jak najszybciej bo Daniel ogolnie jeszcze sporo spi,, fakt nie w tych godzinach co ja bym chciala, ale spi, to latwiej jechac a w aucie to juz wogole jak kamien... ale ten holerny NAV sobie jaja robi:crazy:

no i wpadl kolega i stracilam watek co mialam pisac,, wy tez pewnie zescie juz cos nowego napisaly:tak:
 
a mi telewizje padła , chyba karta uszkodzona, moze czarek coś grzebał i od soboty jedziemy tylko na dvd:tak:, może i lepiej....ale dostaje w głowie szajby od tych bajek bo przewijaja się po kilka razy:wściekła/y: , a dzisiaj to ja okupowałam tv i zterreryzowałam Czarka i odpaliłam sobie romantyczna komedie:sorry2:...no i mnie wzięło ....dół totalny:baffled::-(.
Ale powiem Wam , że i tak mi się polepszyło od czasu jak przyjechałam z N do PL:tak:, odżyłam na maksa bo juz kiepsko się czułam i myslałam , że u lekarza zląduje, naprawdę ciężko życ w N:rofl2:
 
Marta - ja chyba cos przeoczylam, czemu chcesz zeby Natka zawsze cos mlecznego przed spaniem jadla? Czy jest cos o czym nie wiem:confused: Sandra to juz je kolacje i wszystkie posilki z nami, daje jej czasem mleko w kubku ale nie zawsze chce, wiec ogolnie nie pije duzo, lubi za to jogurty

i znowu odeszlam jak pisalam i pewnie wypadlam z obiegu

Sandra sama powiedziala dzisiaj ze chce do lozka spac z misiem (ostatni hit spanie z misiem) i poszla spac o 20:30:-) czyzby udalo sie wrocic do normalnej godziny spania:confused:

Daniel przysypia teraz, ale cos mi sie wydaje ze to drzemka, bo cos za wczesnie jak na niego...
 
reklama
dzieki dziewczyny za info. ja pytam tak w razie czego jak tem bede. Emma raczej wiekszych problemøw z wyprøznianiem nie ma. pilnuje tego i jak tylko widze ze zaczynajå sie bobki to jej na deserek sliwke funduje i kupal potem gigant smierciel i blotnisty obrzydliwiec :-D ale potem znowu na 1-2tyg spokoj. :-D

marta. mleczko cieple na noc jest dobre i zdrowe, i ulatwia zasypianie.. ania pisze kakao, ja zaproponowalabym tez z lyzkå miodu i maselkiem ale tak z drugiej strony mysle ze slodkie na noc moze pobudzic.. a wogole Ty chyba nie masz problemu ze spaniem u dziewczynek nie bo o tym malo piszesz?...

a ja dzisiaj sama. J. poszedl od razu po pracy do kolegi piwkowac.. jutro zrobi sobie wolne. wiec siedze i czyszczenia twardego dysku ciåg dalszy :dry: chyba umyje podloge dla odmiany..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry