reklama

mamy z norwegii

oj Ania to sobie poprawilas ta romantyczna komedia:-( ale to prawda nie latwo na obczyzni i to samemu, bo wiadomo ze facet pracuje:-(
a co do tych telewizji to mi juz rece opadaja. Dzisiaj znajomy poszedl do punkt z tym moim dekoderem i okazalo sie ze wszystko jest w porzadku, nawet kolega widzial na oczy jak odpalili ten dekoder na tej karcie, tylko idioci wzieli kase za aktywowanie karty i tego nie zrobili:angry: no i wychodzi na to ze jutro mi to odesle, ale nie dosc ze juz mam ponad tydzien w plecy bo place a nie ogladam to jeszcze zanim przyjdzie to bedzie ponad dwa,, nie mowiac o tym ze musze 100 zl miminum wydac na przesylke:crazy: ohhhhh...welcom to polish reality:crazy:
 
reklama
Kasia ja tez sama siedze, ale to dlatego ze moje towarzystwo sobie smacznie spi. Maz polozyl sie wczesnie razem z Sandra prawie, bo jutro wstanie do dzieci no i obudzi tego malego teroryste bo on bazuje chyba na tym ze my z rana po nocce jestesmy tacy padnieci i ledwo patrzymy na oczy, zanim sie rozbudzimy to juz prawie 11 i dopiero sie go budzi, bo on najchetniej to by w poludnie wstawal, no i nie dziwne ze urzeduje do 2 w nocy albo i dluzej

Ania- pytalas wczesnie o pizzerie ale mi wylecialo z glowy. Tam gdzie bylam w centrum to nie bylo zadnego miejsca do zabawy dla dzieci. Na szczescie Sandra nawet dlugo siedziala na pupie, a potem chodzila do innych ludzi i sobie z nimi gadala. Ale wiecie jakos odzylam i mi sie nastroj poprawil jak z nimi posiedzialam troche.

no i maly juz mruczy:szok:
 
ja też jadam wszystkie posiłki z Czarkiem , czasem mu sie cos przesunie z powodu drzemki ale generalnie przyzwyczajam go do naszego trybu życia:rofl2:, ze tak się wyraże;-). Agata pytalam o tą pizzernie bo ja kiedys tam byłam ze znajomymi i takie cuda dla dzieciaków tam były:tak:.
a ja siedze przed kompem i sie nudze , ale podłogi to by mi sie nie chciało:no:....no ale powiem wam , że powinnam , bo dzisai Czarek wlazł mi do salonu w bucirach , wszystkie kałuze zaliczył u mnie na wśi:baffled: i nie ciekawie wyglądało, więc musiałam zamieśc ...a podłoga jutro...:sorry2:chyba:rofl2::-D!!!!
 
Kasiu nie, na razie nie :-D,Natala wyszkolona do spania, w sumie dwa lata temu zaczelismy ja przyzwyczajac ze po wieczorynce kompu i psac. A Maya tak sama z siebie zasypia wieczorkieczyli teraz juz spi na dobre i budzi sie rano:tak:.
Agata i oc wyszlo z tym chrapaniem twojego? macie juz wyniki?
A co do mleczka to chcialam zeby jeszcze pila bo wpano jest w mleku i inne proteiny i zdrowe jest, a jak nie ma butelek to mlaczka tez n ie chce :-(. a Natala je z nami sniadania, obiady i kolacje. Do obiadku to ona rozklada stucce na stole i szklanki ;-).
Agata a ja wogole nie budze, nie przedluzam jej czasu czuwania i sama sobie drzemie albo bawi sie w ciagu dnia. nie kumam wogole tego przestawiania bo dziecko samo musi to zrozumiec kiedy jest noc i sie spi a kiedy dzien...
ale to moje zdanie:happy:
Anka to wez sobie jakies sensacyjne wlaczaj :-D a ciesze sie ze lepiej sie czujesz na duchu chociaz troche :tak:
 
sluchajcie gadalam z mama godzine i nie moge w to uwierzyc ale Daniel nadal spi:szok: Sandra poszla spac o normalnej porze, Daniel po 22,,, pierwszy raz chyba tak sie zdarzylo:szok:
ja zaraz rozwiesze tylko pranie bo zapomnialam o nim ze wczoraj wstawilam i nie chce zeby zasmiardlo i lece do lozka

Marta- probuje co moge zeby jakos zlapac rutyne z tym moim synem, bo wiesz gdybym mu pozwolila zeby swoim stylem zyl to mi zasypial o 6 rano, a o 8 Sandra wstawala:szok: wykanczalismy sie tak,,, a potem odsypial prawie do wieczora:baffled:
 
hei z ranca
kasia ja tak myslalam zeby w lutym - marcu przyszlego roku pojsc do pracy na pol etatu i dlatego chce przedszkole. nie przeszkadza mi ze sie opozni miesiac, ale jestem w szoku, ze kolejka na rok. jak tak dalej pojdzie to kobitki w ciazy beda juz zapisywac dzieci.
u nas dzis pobodka o 4:wściekła/y:. Grubachu wstal i dalej nie spi, pozniej S. odwiozl ja do przedszkola. w miedzyczasie oczywiscie i mala sie budzila kilka razy, bo wszyscy w jednym lozku, a starsza sie bawila dosc glosno. kiedy te moje dzieci beda normalnie spac?:zawstydzona/y:
ja zaraz biore sie za sprzatanie, bo syf sie zrobil.
nie chwalilam sie jeszcze, ale jak bylam w PL to mama kupila mi maszyne do szycia i od paru dni sie ucze. uszylam juz poszewki na jaski, a dzis czeka mnnie zwezenie spodni. mam nadzieje ze sie uda:-D
 
no wlaśnie miałam sie ciebie AGA zapytac jak robótki maszynowe:-D????
a CZAREK wstał o 8.30, mi to bardziej odpowiada jak tak wstaje ,a nie w wyrku do 10 a potem chodzi spac o 22 , tak umeczony zasnie wcześnie....:tak:dzisiaj wogÓle nocka spokojna , bez ekscesów , dwa razu wstawałam z piciem do niego, ale nie raz wstaje po 5 razy , najgorzej jak jest taki sen przerywany...:crazy: no ciągle majaczy i coś gada , nie wiem czy ma zły sen , czy co???:-(dzisiaj tylko raz krzyknął przed sama pobudką , że komputer jest zepsuty:szok::-D:-D.Teraz naprawdę zabieram sie za porządne sprzatanie , bo kolega przyjedzie do Czarka:-) , fajnie , pewnie rozniosą teściowej chałupę:-D.

a wy jak spedzacie dzionek?
 
Ostatnia edycja:
reklama
helo

zamelduje,ze Gabrielek poszedl spac o 21.00 i obudzil sie o 9.00 rano :szok::szok::szok::-)
wow!!!
wypil mleczko i spi nadal :-p ide sie do niego jeszcze polozyc,bo dlugo w nocy siedzialam,a ze Hania spi,Mila oglada Disney Ch. to mam sposobnosc:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry