reklama

mamy z norwegii

Hej Babeczki
widze nie najlepsze humory dzisiaj...Agata czasem taka burza jest potrzebna zeby wywalic z siebie to co zle, ale przykro mi ze sandra byla swiadkiem zdarzenia:-(
Anka wspolczuje...ja normalnie po 5 sms-ow dziennie wysylalam jak Tomek zbyl tutaj a ja w PL...aje tylko 2 tyg...;-) a juz zjezdza czu dalej na postojowym?
a i Najlepszego dla Tomasza :tak::-).
moj zasypia na kanapie :-D dzisiaj byl w pracy a jutro ostatni dzien i wolne :blink:.

Agata naprawi sie zobaczysz :-)
20szyg6.gif
 
reklama
wiesz Marta ja mysle, bo ja bylam swiadkiem jako dziecko wiecznych awantur i wolalabym oszczedzic tego moim dzieciom. Obiecalam sobie juz wiele lat temu ze jakby moje dzieci mialy miec takie dziecinstwo jak ja, to wole byc osobno,,, i to z taka mysla juz wchodzilam w malzenstwo,, wiem ze to glupio tak na starcie myslec ale to bylo moje zalozenie juz od dawna... ale oczywiscie nie daze do tego:no:
uwazam ze dzieci najlepiej sie wychowuja z obojgiem, bo rozne maja potrzeby:tak:
 
zawsze dziecku jest ciezko wytlumaczyc czemu sie rodzice kluca i jest to stersujace...ja tez doswiadczylam klutni i awantur ale jak bylam juz nastolatka i nie bylo wesolo, dlatego najlepiej rozwiazac problem w zalazku zeby nie urosl do rangi ogromnego problemu :-(
Agata faceci mysla wolniej od nas :tak: i sobie wszystko przemysli po swojemu .
kazdy sie kluci tylko nie kazdy o tym mowi ;-)
 
fo fakt, Marta masz racje:tak:

a ja Danielka juz wykapalam bo obudzilam go dzisiaj wczesniej i jakos marudzi,,, dam mu butle niedlugo, ale wolalabym zeby poczekal do 21 bo boje sie ze teraz mi znowu jak wczoraj drzemke zlapie i sie obudzi wyspany:szok:

a Sandra mi coraz ladniej chodzi spac,, zaraz jej kolacje dam i do lozeczka przed 21:-)
 
dzieki za życzonka , mój na postojowym , jeszcze żadnej kasy nie dostał , w Navie powiedzieli mu , że może czekac 1, 5 miecha:-(, dzisiaj mowi , że tylko skonczy łódź i szuka prace....
Fajna zmiana Marta:-D
Agata szkoda tylko dzieciaków to racja:baffled:....
 
dziewczyny potrzebuje perzepis na najprostrze ciasteczka , ale nie takie tawrde , żeby jeszcze bezzębne potworki sie załapały:-D, nie wiem czy mufinki nie byłyby lepsze , poradźcie , w niedziele zaprosiłam pare mam na pieczenie ciasteczek ze swoimi pociechami , pewnie bedzie czyste kongo:rofl2:, juz to widzę jak Czarek biega biały od mąki:rofl2:....intergracja wiejska;-)
 
szkoda, szkoda, dziewczyny,,, juz takich emocji nie mam, ale sie zastanawiam jak to teraz madrze rozegrac,, tzn. zeby nie trzymac takiej amtosfery w domu, ale zeby znowu nie udac ze nic sie nie stalo, bo wtedy sie powtorzy, a tego to ja nie chce:-(

Daniel mi odlecial...zjedlismy sobie z Sandra dobra kolacyjke, nawet sporo zjadla, wiec zabki i do spania:tak:

ciekawe co Daniel zrobi,, pewnie drzemke ucina, ale to lepiej teraz niz pozniej, bo oczywiscie znowu na glodniaka poszedl spac..jadl ale ponad poltorej godziny temu:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry