reklama

mamy z norwegii

6z29eh.gif


Kasiu wspolczuje :-(...a moze nie jest tak zle i moglabys jednak pojsc:confused:
Emmy katarkiem sie nie dezerwuj, maluszki czesto maja katarek a wogole jak zabki wychodza :tak:.
Buziaki dla Was i szybko zdrowiejcie
zlzo5e.gif


Anka dajesz na sanki :-D
u mnie sloneczko siweci...i jedziemy na kawke do znajomych. No i nocka srednia dla mnie. Mayka spala ladnie az do 8mej. A spalam z Natalka bo Tomek spal w salonioe dzisiaj. No i ostatni raz z nia spalam, sciaga koldre i nie pozwala swiatla zgasic :dry: i w dodatku rano tak gadala ze rozbudzila Maye i koniec spania do 11:dry::-D! musze malej kombinezonik do suszary wrzucic bo mokry w pralce sie kisi :-D

2ebbupc.gif
 
reklama
hej! a mój mały urwisek obudził się po 24tej i za nic nie chciał zasnąć:gaffled: rozbawił się w najlepsze i siedział z dwie godz.zanim w końcu zasnął,no a ja oczywiście wszystko tłumaczę ząbkowaniem:rolleyes: czekam na te ząbki i raczej szybko się nie doczekam:-( no ale trudno, w końcu na wszystko przyjdzie czas, zbieramy się niedługo na spacerek i od razu poszukamy tych biszkoptów:blink: Miłego dzionka kobitki dla was i dla maluszków!!!!!!! Najlepsze Życzonka dla DANIELKA!!!:)
 
czesc

Daniel mi zasnal wczoraj o polnocy, fajnie i spalismy do 9, tylko po 3 i o 8 bylo mleko:-) ale on tak ma tylko co druga noc...:-)

u nas ladna pogoda, jasno..zaraz ubieram dzieciaki i idziemy polazic;-)

milego dzionka
 
Marta - nic nie spoznione, tylko za wczsnie bo dopiero w poniedzialek:-D ale dzieki

Kasia- ty to normalnie masz przechlapane,, taka impreza sie szykowala, moglabys sie wyrwac a tu taka lipa:crazy::crazy:

Natanek - ahhh te zabki:baffled: ciekawe jak to bedzie z Danielem, bo on ogolnie jest duzo bardziej wymagajacy niz Sandra. U niej to dowiadywalam sie ze nowy zab wyszedl jak dzwonilo o lyzke przy karmieniu:-) zadnych garaczek, marudzenia i bolu (no chyba ze dusila w sobie), no i w nocy tez spala...ach ale z nia to inna bajka..
 
Agata teraz spojzalam na suwaczek i nie wiem jak ja patrzyla :baffled: niewyspana jestem :-D
ale fajnie ze chociaz co druga noc tak spi, moze sie w koncu nauczy ze w nocy sie spi i ze rodzice to nie roboty :-Di spac musza tez he he:-D
Kasiu Natanek moze tak miec czasami zesie wybudza ale podobno nie reagowac i si enie bawic z dzieckeim tylko polozyc spowrotem :baffled: ale wiem ze inaczej wyglada w praktyce :tak: ze sie nie da :-D
a Myaka zasnela i spi w lozeczku i ma 2 godz wolnego :tak: ide chalupke posprzatac i sie doprowadzic do porzadku:happy:
a jakie plany Wy macie :confused:
Kasiu idziesz czy grzejesz sie w domku?
 
Hej dziewczynki:-)jak wam minął dzionek? my zmęczeni po dłuuuugim spacerku,mały niedawno zasnął,wytrąbił 210ml kaszki:szok: myślałam,że nie da rady ale jakby bylo to wypiłby więcej:-p mam nadzieję,że po takiej ilości będzie spał jak susełek marta-wiem,że powinno się odkładać dzidzię i zawsze tak robiłam,kładłam go na boczek i zasypiał ale wczoraj się nie dało:no:druga raz odwalił taki numerek:baffled: no dobra,lecę na film:nerd: dobrej nocki życzę:yes:
 
czesc mamuski:-)

pewnie znowu mam ful nadrabiania..ostatnio nie mialam zcasu na neta,no wiec pojechalismy do Ikei pokupowac dziewczynom mebelki do pokoju,potem przemeblowalismy troszke nasze sypialnie i teraz dziewczynki non stop sie w pokoju swoim bawia,Milenka co chwile mowi jaki to masliczny pokoik i jestesmy bardzo zadowoleni,ze tak im sie podoba :biggrin2: furore zrobil mini namiot z tunelem,teraz non stop siedza w namiocie i scigaja sie w tym tunelu,pelno krzykow i piskow radosci,super :biggrin2:

co do zdrowka to Hani zielone gile z nosa leca,Gabi nadal kaszle ale juz nie tak ostro
mimo wszystko chcialabym pojechac do lekarza ich osluchac by sie upewnic,ze wszystko w porzadku,na szczescie mamy wizyte w srode,bo Hania przez chorobsko ma przelozone szczepienie,ale i tak jej nie pzowole zaszczepic teraz :no:

ja postaram sie poczytac co u was,ale wlasnie zasiadlam do norweskiego,bo od srody nic nie pouczylam sie,a mam duzo nowych slowek i zadan domowych

a jutro przylatuja na tydzien do nas przyjaciele z pl:happy:
no i z niusow,przez caly styczen schudlam prawie 5kg :biggrin2: jestem happy,ze tak dobrze mi idzie

dziewczyny nie wiem czy wam pisalam,ale na poczatku stycznia zapisalam sie na konkurs odchudzania
zebrala sie grupa lasek chcacych schudnac i w ten sposob sie razem motywujemy,dajemy kopy w tylek jak trzeba :-D
co tydzien sie meldujemy z waga i pzrecwiczonymi minutami
no i wlasnie przed chwilka zobaczylam tabelke z wynikami i na 97 osob zajelam 15 miejsce :biggrin2::biggrin2: normalnie z radosci mam banana na twarzy :-D

a ze konkurs zaczal sie 7 stycznia,a ja na diecie jestem od 1ego,to gdyby konkurs zaczal sie 1 stycznia mialabym miejsce 5 :biggrin2:

sorry,ze ja o jednym,ale to jest teraz mega sprawa zyciowa dla mnie by schudnac i spowrotem byc szczupla :sorry2::zawstydzona/y:

co tam u was? postaram sie poczytac,bo ten norweski czeka i kwiczy :sorry2:
 
hej

Lilka super ze pokoik zrobiliscie, fajne uczucie patrzec na cos co wyglada super i jeszcze jest praktyczne,, no i te okrzyki radosci... dla nich moznaby gory przenosic:-)

ja tez calkiem happy bo odgracilam naraszcie wejscie od kuchni i zrobilam sobie tam spizark:-) tym sposobem wywalilam wszystkie maszyny kuchenne i jedzonko suche tam i nagle na blatach mi sie tyle miejsca zrobilo:-D no i latwiej taka kuchnie posprzatac:tak:

Sandra poszla stosunkowo pozno spac bo o 22 ale ja sie zajelam ta kuchnia i jakos tak wyszlo:zawstydzona/y: Daniel tez padl po 22 wiec cos czuje ze sie przebudzi niedlugo.... no ale kazdej nocy spac nie mozna:baffled:

no i dzisiaj mialam takiego nerwa ze mialam ochote ten caly NAV rozwalic na kawalki, bo tesc mi przywiozl 300 koron na urodziny i myslalam ze doloze i kupie sobi spodnie, albo cos na przecenkach wypatrze. No i wybralam sie sama z Danim, zeby sie wyrwac i wypoczac, a tu patrze a mi sie kontrolka od hamulcow swieci i reczny nie odpuszcza:angry: o tej porze to ja juz dawno mialam bym w PL i samochod na cacy miec wylizany:angry:

kolega mi zmieni hamulce z tylu na friko, ale i tak jestem w plecy dwa razy tyle i musielismy pozyczyc bo w PL patrzylam kosztuje na tyl dwa razy taniej:wściekła/y: i wlasnie teraz kiedy kasy na to nie mamy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Lilka - kuj norweski bo jak sie odpusci to potem juz nie jest latwo sie wziasc zeby nadgonic, a przeciez tobie przy 3 dzieci tez nie bedzie latwo naganiac:tak: pamietam jak bylo ze mna, bo tez bylam w grupie intensywnym i ci ktorzy sobie odpuscili na troche mieli potem problemy pozniej, nie mowiac o tym ze nie mieli dzieci... ale ciezko tak nagle sobie wszystko przyswoic, lepiej po trochu i systematycznie to sie lepiej pamieta, a tak to sie miesza:tak:
 
reklama
noooo Lilka super i gartulacje :-)!!!!! to napisz ile juz zrzucilas i do jakiej wagi chcesaz dojsc...:tak:
no to z dziewczynami masz spokuj, co ?:-D suuper!
duzo zdrowka dla Twoich dzieciatek :tak:
a my dopiero wrocilismy z "kawki", ten moj znowu wciety i co s dyskutowal w samochodzie nad moja jazda i sie z lekka wqurwilam i stanelam i powiedzialam ze jescze jedno slowo a bedzie z buta do domu szedl, ni i podzialalo i sie zamknal:-D.
teraz juz spi na szczesie. Natuni zadowolona bo ma kolezanke do zabawy, ale mala bitwa o zabawki oczywiscie musala byc :rofl2:. teraz ju zslodko spia moje dwa aniolki:tak:.
Anka a jak tam musfinki wyszly:rofl2:?
Kasia wymeczyla Natanka na spacerze :-D. i ladnie wypij kaszke nooo brawo :-)
Agata wspolczuje :-( zawsze cos sie sypie jak kasy nie ma :zawstydzona/y::zawstydzona/y: ja w poniedzialek nav rozniose bo my tez bez kasy:wściekła/y::crazy:
Kasiu i co poszlas? jak sie czujesz?
a reszta Babek poznikala :-(:-( smutno bez Was Dziewczyny :tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry