reklama

mamy z norwegii

plonskasia Madzia była tu jako moje maleństwo ale teraz pewnie siedzi na mrcówkach:-)
dzięki darika w sumie to mi już przechodzi ale dzisiaj jeszcze będzie cicho:dry:

a ja właśnie zajadam się sucharkami z nutellą!!!!!!!!!!!!!!!! koniec diety:-( robiłam dzisiaj grochówkę i tak mi pachniała,że nie mogłam się oprzeć:tak:
od jutra przechodzę na nową MŻ-mniej żreć:-D:-D:-D

darika mamie udało się załatwić te papiery,dzisiaj zaniosła do tłumacza ale to pewnie dlatego,że znajoma tam pracuje,bo dziewczyny pisaly,że trzeba być z dowodem

kurczątko,nigdy nie próbowałam karmić małego w czasie kąpieli:eek: z resztą nie było takiej potrzeby

nafutrowałam się dzisiaj nieżle,jutro muszę trochę przychamować:-p nareszcie raniutko napiję się narmalnej kawki z mleczkiem:-D

super sprawa ta tablica:tak: raczej napewno kupię małemu a są jeszcze takie znikopisy,ale to chyba dla mniejszych dzieci niz Czaruś:-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tampeza w żółtku, na tym samym pietrze co poradnia:tak:, jak przyjedziesz to wypuscimy ich razem i pójdziemy na spokojnie na kawke:-D.
Natanek, Darika ja tak was czytam i widze siebie .....dwa lata temu sama na takim zadupiu....i moja depreha:-D:rofl2:, co do przedszkola , ja mialam na poczatku obawy , ale tylko takie matczyne , że mi bedzie go brakowało , ale pozytywy przeważyły i go dalismy do przedszkola gdzie były maluszki i duże dzieciaczki, Natanek nie wiem czy to źle dla dziecka , moze ciągłe zmiany też troche hamują rozwój dziecka , (chodzi mi o przeprowadzki) , ale nasz Czarusiek uczęszczał pół roku do przedszkola, więc jęśli chodzi , o to , że długo tam nie bedziecie mieszkac, to chyba nie szkodzi go tam zapisac, chociaż na pół etatu do przedszkola, żeby mial kontakt z innymi dziecmi, bo zdziczeje , sama widze po swoim,
Kasiu dzięki , bardzo dziękowac:tak:
 
ana bardzo chetnie na kawe, bede w kwietniu. ja mialam takie same obawy z lamia. teraz troche zaluje ze poslalam ja do przedszkola ze wzgledu na jezyk. polski lapie tylko ode mnie i musze przyznac ze norweski lepiej jej wchodzi. z drugiej strony ona kocha dzieci i bardzo lubi przedszkole, a ja jakbym miala z nia siedziec codziennie w domu to chybabym zwariowala. nie ma dobrego rozwiazania.
natanek mi z wczoraj zostalo ciasto wiec sie zajadam, a przed chwila skonczylam lody z bita smietana.....a dupa rosnie;-)
 
w moim były takie malutkie, co nie chodziły jeszcze, a moze poczekaj do roczku,a co do godzin to u mnie było bardzo elastycznie o której chciałam , w jakie dni chchiałam , ogolnie super , opieka fachowa pod każdym względem , ale tak nie jest wszędzie , bo z tego co pamiętam to Agata pracowała w nieco innym przedszkolu , gdzie brakowało pedagogów i psychologów , i wszysko ograniczało sie do pilnowania dzieci jak dla mnie to za mało:-D...no , ale druga strona medalu to 3 tyg chory tydzień chodzenia , ale jazda była :szok:...zima nie zima spanie na dworzu:tak: , spartańskie warunki jak dla słowian , no i jeszcze jedno z tym językiem , mój czarus też szybko łapał, kiedyś przyszedl i nie mogłam go zrozumiec :-D, musisz przemyślec:tak:
 
darika! 9lat !! no gratulacje!! :tak::-)
ania a to miejsce to jakas otwatra bawialnia? czy domowe przedszkole? tam så jacys opiekunowie?? :baffled:
natanek no i dobrze ze zucilas tå diete bo ona bardzo rygorystyczna!! i tak jestem w szoku ze sie takiej podjelas!! najlepiej to rzeczywiscie jesc wszystko ale mniej.. no i ograniczyc slodycz!! :wściekła/y: - powiedziala kasia ktora przed chwilå jadla lody!! :wściekła/y::-D
tampeza a masz jakies znajome Polki? a spotkalyscie sie juz moze z Agatå??

a ja ide z J. do lazienki. bedzie mi podcinal wlosy.. boi sie ze bedzie zle i zrobie mu afere!! chyba ze 3miesiåce Go przekonywalam!! :-D:-D ale ja sie nie boje, zresztå zetniemy na bezpiecznå dlugosc a w kwietniu i tak do fryzjera.. tyle ze juz wytrzymac nie moge bo tak mi lecå i så doslownie wszedzie!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
dziewczyny przestańcie!!!:wściekła/y:wczoraj gofry dzisiaj lody:eek: , ja zaraz padne, jak zwykle mam ślinotok , ale serio i nic na ząb.....chyba , że śląska:rofl2:
wiecie co wiedziałam , ze kiedys do tego dojdzie, Czarek grał z dziadkiem w piłkę i sie przewrócił na plecki słyszałam tylko buch!!! przyszedł teściu i mowi , że sie przewrócil i powiedział:"bum , bum , dupsko boli czarusia":laugh2:troche mnie to rozśmieszyło..no , na szczęście teścia też i nie było komentarza...trzeba sie pilnowac jak cholercia:tak:
 
Kasiu to takie centrum edukacji, jakby domowe przedszkole , ale bardzo mini , bo dzieci bardzo mało , najwięcej sie zdarza 15, dzisiaj było 6 i jedna pani , jest otwarte od 8 do 15 i z tego wywnioskowałam , że funkcjonuje jak przedszkole, tylko jeszcze nie rozgryzłam do końca toku prowdzenia zajęc , bo czarek nie dał mi pogadac:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry