ana79
mamuśka ....
hej
kamila to wielkie gratulacje
, super
ja mie dawno wstałam...ubieramy sie i wypuszczamy na miasto na zakupy, bo lodówka świeci pustakmi
, tylko zastanawiam sie czy Czarka zaprowadzic do przedszkola , ale szkoda go tak kiścic bo pogoda nie jest tragiczna
, a z drugiej strony to mi nie da połazic po sklepach
, dzisiaj tyle ma energi i takiego mam gadanego , że juz teraz mam w głowie jobla
, nawija i nawija
, a o 15 idziemy do koleżanki Czarka, więc do domku zjedziemy wieczorkiem
, zycze miłego dzionka , pa
kamila to wielkie gratulacje
, super
ja mie dawno wstałam...ubieramy sie i wypuszczamy na miasto na zakupy, bo lodówka świeci pustakmi
, tylko zastanawiam sie czy Czarka zaprowadzic do przedszkola , ale szkoda go tak kiścic bo pogoda nie jest tragiczna
, a z drugiej strony to mi nie da połazic po sklepach
, dzisiaj tyle ma energi i takiego mam gadanego , że juz teraz mam w głowie jobla
, nawija i nawija
, a o 15 idziemy do koleżanki Czarka, więc do domku zjedziemy wieczorkiem
, zycze miłego dzionka , pa
ah te dzieciaczki...
i to ODE MNIE
sorki ;-)mamjakas zarazliwwa;-)
ale starałam się na bierząco czytać co naskrobałyście
tak powaznie to bardzo mi go szkoda bylo. Jak sie wkoncu wyproznil wczoraj za wszystkie czasy to zasal mi na sofie o 22 i dopiero obudzil sie o 3 na jedzonko (krecil sie bo chyba nie mial sily wstac) i teraz o 8:30 wstal i dostal znowu butle. Lezy sobie spokojnie teraz. Miejmy nadzieje ze teraz bedzie juz lepiej.