agathe82
Luty 2007 i Listopad 2008
ale tu niedzielnie pusto, ale to dobrze oznacza ze przed kompami nie sleczycie;-)
u mnie tesciowie byli i sie szybko zmyyli i dobrze bo sztywno jak zwykle bylo. Tortu polowa zostala i zaraz przyjda nastepni znajomi;-)
Sandra po wylaniu mojego szamponu na siebie i wsymarowaniu sie moja odzywka, wykapana z tej chemi oglada bajki.
a mnie dobija ta zmiana pogody dzisiaj, co chwila albo pada i wieje, albo swieci slonce jak teraz
nawet grad byl przez chwile..... oj to moje niskie cisnienie takich skokow nie lubi, ale coz zrobic tylko czekac az sie ustabilizuje i moze bedzie cieplutko:-)
u mnie tesciowie byli i sie szybko zmyyli i dobrze bo sztywno jak zwykle bylo. Tortu polowa zostala i zaraz przyjda nastepni znajomi;-)
Sandra po wylaniu mojego szamponu na siebie i wsymarowaniu sie moja odzywka, wykapana z tej chemi oglada bajki.
a mnie dobija ta zmiana pogody dzisiaj, co chwila albo pada i wieje, albo swieci slonce jak teraz
nawet grad byl przez chwile..... oj to moje niskie cisnienie takich skokow nie lubi, ale coz zrobic tylko czekac az sie ustabilizuje i moze bedzie cieplutko:-)
, buziaki wirtualne!!!
, dom rozniesiony, zadrapania i lekkie otarcia to bilans dzisiejszego dnia
, potem wspólny obiadek i kawusia , no i drzemkę zaliczyliśmy ..wspólnie bo już padnięta byłam na maksa
no i rece w buzi wiec rekawy tez morke
ale odpukac ostatnio nawet sie wysypiam.

wiec cie nie pocieszę..chyba , że ....