reklama

mamy z norwegii

reklama
witam w niedzielny wieczorek:-)
pisałyście wcześniej coś o urzędach,ja niedługo na własnej skórze się przekonam jak to jest,w tym tyggodniu idziemy zalatwiać resztę papierów:tak:
zając to nie jesteś sama,byliśmy wczoraj u tych nowych znajomych i mały nie spal do 23ej,zasnął dopiero w drodze powrotnej i w domu obudził się po pół godz.z takim wrzaskiem,że kompletnie nie wiedziałam co się dzieje:szok:
jestem prawie pewna,że to drugi ząbek:tak: bidulek strasznie się umęczył:-( a dzisiaj od rana marudził:eek: no ale musimy to przeboleć
chorowitkom życzę zdrówka:-)
 
Lilka niezłe masz te myśli:rofl2:...ty też:-D?
no nic tylko życzyc spokojnej nocki i dużo zdrówka:happy:....powiem szczerze , że nie umiem ogarnąc w głowie jaki masz tam sajgon , kongo:baffled::crazy:, współczuję Liluś
 
Agata i co dało się oszukac inką:confused:
Kasiu ...hmm nawet nie wiem co napisac ale chyba tylko tyle, że mam nadzieję, że szybko minie i wrócisz do nas taka pogodna jaką Cię znam :-)
Aniu co do zdjęc to podpisuję się pod tym co Marta napisała:tak:
Marta a tej burzy to Ci zazdroszczę serio ... uwielbiam burze! Zwłaszcza wieczorem:-)
Lila życzę zdrówka. Pocieszające, że chociaż maluch dochodzą do siebie. A Ty koniecznie jak rodzinka przybędzie to wskakuj do łóżka, bo do reszty się rozłożysz.

Ja już wolny wieczór. Niunia zasypia w łóżeczku, mąż Predatora ogląda a ja jak zwykle uciekam troszkę na kurnik pograc ;-)
 
Kamila..lubisz burze:-D
to prosze :
2ef7zog.jpg
 
Bellkama - ja tez siedzialam kiedys na kurniku. Szczegolnie jak bylam w ciazy z Sandra siedzialam w domu i nocami spac nie moglam. Fajna sprawa na zabicie czasu;-) teraz to czasu juz nie bede zabijac bo nie mam go w takim nadmiarze jak wtedy.
Inka mi przeszla tez. Dostalam @ dzisiaj i moze dlatego takie zachcianki mam.

Zmiany pogodowe tez na meza sie rzucily jakies fochy ma:baffled: ale dzieci juz spia to jak chce to niech ma, ja tam czekam na serial o 22 i ide spac;-)

Marta - ja tez burze lubie, zawsze juz od dziecka lubilam.

Lilka - znam to uczucie, jak mi Daniel wogole nie chcial spa, a ty jeszcze na dodatek biedna chora:-( oj wspolczuje i tylko zycze zeby maly sie uspokoil. No i korzystaj ze rodzina przyjedzie i wypozywaj.
 
Tampeza to na 100% ta pogoda na wszystkich dziala:baffled: w PL nazwalabym to przesileniem wiosennym ale tutaj to nie wiem przesileniem depresyjnym:sorry2: kazdy jak nie dola to focha ma:baffled:
 
reklama
Aniu dzięki za burze:-D
Agata ten kurnik to strasznie mnie wciągnął:szok: Non stop siedzę i układam te cholerne literki. Ale próbuję się już odzwyczajac, bo nie mogę przez nie zasypiac normalnie. Ciągle je w głowie układam i układam. Chore to przecież :baffled:
A apropo @ ... to ja czekam z niecierpliwością ... powinnam jutro ale klimat zmieniłam to może byc mały poślizg:baffled:

Nie no Aga Ty tez masz chandre:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry