ana79
mamuśka ....
No pozałatwiałam wszystko z Czarkiem , najgorzej w urzędzie skarbowym , bo tam nikomu się nie spieszy a ja tylko przy okienku stałam jak taki kołek , żadnej pani nie było...a ja czekam i czekam w końcu poszłam poszukac kobieciny, a ochroniarz mi mówi , że przed sekundą wyszła ..kurka jego mac , ja czekałam przy okienku 15 minut
nie wiem czy to chwila ,ale jak jest napisane , że od 8-13 to chyba wszystko jasne , nawet tabliczki , że zaraz wracam
a Czarek już ugotowany w tym kosmicznym kombinezonie i krzyczy" ja chce wyjśc"
, w końcu jak przyszła to z łachą, i trwało sekunde jak mi wydała zaświadczenie
.potem musiałam pojechac do tlumacza i pełno papierów przetłumaczyc na ang. i wczołgac sięz wózkiem na 4piętro
oj mówie wam , ale sie zmachałam
, na szczęście pogoda się zmieniła i slonko się uśmiechało:-), więc zaliczyliśmy spacerek po Gdyni i obiadek w restauracyjce, jeśli mogę to tak ujac
.
IZA TO FAKT TEMPO W TRÓJMIESCIE INNE, wiesz co to już mi się zaczyna udzielac:-
zawstydzona/y:, ale ci ludzie to masakra wszędzie się spieszą , babcie sie pchaja dziadki też ...szok, przeciez wiadomo , że ja wychodzę z wózkiem z autobusu to tyłem i nie widzę co jest za mna ,druga rzecz pierw sie wychodzi a dzisiaj jeden dziad pcha sie, ale się nie cofnie tylko musi na mnie
, wszystko szybko szybko i nerwowo
...normalnie inny świat
nie wiem czy to chwila ,ale jak jest napisane , że od 8-13 to chyba wszystko jasne , nawet tabliczki , że zaraz wracam
a Czarek już ugotowany w tym kosmicznym kombinezonie i krzyczy" ja chce wyjśc"
, w końcu jak przyszła to z łachą, i trwało sekunde jak mi wydała zaświadczenie
.potem musiałam pojechac do tlumacza i pełno papierów przetłumaczyc na ang. i wczołgac sięz wózkiem na 4piętro
oj mówie wam , ale sie zmachałam
, na szczęście pogoda się zmieniła i slonko się uśmiechało:-), więc zaliczyliśmy spacerek po Gdyni i obiadek w restauracyjce, jeśli mogę to tak ujac
.IZA TO FAKT TEMPO W TRÓJMIESCIE INNE, wiesz co to już mi się zaczyna udzielac:-
, wszystko szybko szybko i nerwowo
...normalnie inny świat
Ostatnia edycja:
! na okuliste czekalismu 2,5 miesiaca bo to lekarz z komuny, ale za to za darmo. Pozniej do optyka i malo zawalu nie dostalam bo za "okularki" kurka 3000nok ale mamy papier do wypelniania i "tryg" nam odda czesc kasy za to ale najpierw trzeba wylozyc tre tusen kroner
. Ale to nie koniec przygod bo pojechalam do apteki zamowic szczepionki i okazuje sie ze musze jechac po jedna nowa recepte bo byla niby jednorazowa, ale chociaz od reki mi recepte wystawila ale wcisnac w kolejke do lekarza juz sie nie dalo. To wlasnie wrocilam z legevakt(pogotowie) i co...oczywiscie nic osluchowo, mam podawac efedrin(drugie cudowne lekarstwo po tranie ;-)
.
, NAtala miala 2,5 roku jak pierwszy raz leciala i mnie juz wyprowadzala z rownowagi bo biegala od dziobu do ogona,ale powiedzcie mi jak utrzymac takie dziecko na miejscu...ale stiuardessy byly wyrozumiale i sie usmiechaly
to lecicie czy jedziecie samochodem
, to juz wogóle po nutramigenie sie zrazil i teraz jak steruje małolat menu , że szok