reklama

mamy z norwegii

bawia mnie takie historie , i leczą zarazem , bo te dzieic biedne...
Agata nic nie mów , nie musze do W-wy jechac , żeby wiedzie cco masz na mysli kochana:tak:oni tu sie wożą i jak jeżdżą:baffled: już wiem..!!!!....bez obrazy :crazy:..i nie tylko małolaci:no:a latem to wytrzymac się nie da bo oblegają półwysep
 
reklama
wiem wiem Ania i wcale nie jestem z tego dumna. Ale wiesz jak sie wyrasta w tym wyscigu to sie tego nie widzi. Ogolnie ci co nawiedzaja was w Trojmiescie to nie sa moji ulubieni ludzie jesli rozumiesz o co chodzi:crazy: dresy czesto, albo nowobogaccy ktory tak naprawde tylko zjechali do Wawy i juz sie wielkim panstwem staja:angry:

wlasnie ci rowni ludzie to maja dosc stresu i zgielku i zjezdzaja do malenkich miejscowosci nadmorskich, a nie z miasta do miasta:baffled: ale coz jak ktos chce sie pokazac, to nie na reke mu mala rybacka wiec:crazy:
 
Agata tak to jest w norge, ale niech sie nie zalamuje bo nie ma po co. Powoli sie wszystko ulozy tylko trzeba czasu :tak:
ale fajnie z tymi rzeczami ze udalo Ci siie pozbyc :-p
a co do historyjek :
wczoraj dowiedzialam sie ze ludkow trzepia na lotniskach: jezeli Polak wraca do Norwegi to na lotnisku czeka chlopek, policjant w cywilu i na wyrywki pyta sie skad jestes, jak Polak to sie pytaja w jakiej firmie, dzwoinia do firmy lub do NAV-u i pytaja sie na jakiej zasadzie jest zatrudniony, jezeli na premiteringu albo dostaje z NAV zasilek i tego nie zglosil ze wyjezdza od razu dostaja sankcje, czyli traca prawo do zasilku i musza oddac kase z procentem ta ktora dostali w czasie przebywania w PL!
a dodatkowo dla informacji: takimi sprawami zajmuje sie prokuratura i sad bo to juz nie wchodzi w obowiazki NAV.
a co do samochodu Kamila to tak jest niestety , norwegia jest panstwem prawa.
a myz to keim na diecie ze jemy max do 18:30 czyli w sumie zero kolacji i kurcze glodni jetsesmy ale sie trzymamy :-p
 
Ostatnia edycja:
Marta- szkoda mi ich bo rzeczywiscie tesknia za rodzina wiec jada, ale jest to zupelnie nie fair w stosunku to tych co siedza i przestrzegaja prawa na miejscu. A biora sie za Polaczkow, bo wiecie juz sie zorientowali ze Polak to potrafi:sorry2:

ja tam zaraz bede probowac isc spac. Nie wiem co sie dzieje w dzien jestem zmeczona a wieczorem jakis power mi sie wlacza i nawet jak sie poloze to leze dlugo i nie moge zasnac. Czyli ten najmocniejszy i najdluzszy sen Daniela zamiast spac to mi sie nie chce... i kwadratura kola:baffled:
 
ja tam uwarzam , że jak sie jedzie to trzeba zglosic i tyle, my mamy pretensje w pl jak jakcyś obcokrajowcy cos kombinują !!!!Każdy kraj ma swoje prawo i normy...wiem , że sie tęskni , bo sama to przerabiam , ale mąż zgłosił:tak: jak przyjechal na dwa tygodnie , i wiadomo finasowo inaczej..ale co jak wymagaja to wymagaja , tylko szkoda , że się pomulili i konto zablokowali :rofl2:...no zdarza się , no nie?:-D:crazy:
 
Ania w Norwegii takie historie mnie nie zadziwia. Ci znajomi co stracili prace nadal czekaja na becikowe od lata:crazy: ciagle kaza podac numer konta i nigdy nie przychozi:crazy: teraz im sie bardzo przyda wiec trzeba zawalczyc. No i na zwrot podatku czeka z 2007 roku... 6000 koron droga nie chodzi:angry: maz powiedzial ze sie wezmie i pojedzie z nim po urzedach,,, trzeba im nawciskac ostro:angry:
 
reklama
no nie moge , ale Agata w pl czy jest lepiej, jak się pomylisz w rozliczaniu podatku to od razu ścigają ,a żeby kaskę oddac to czekasz ho ho i jeszcze trochę:baffled:
i ci urzędnicy ...cholera jasna , w N są porzynajmniej mili i maja ten przyklejony usmieszek:crazy: a tu:-Dto tylko użyc Twojego powiedzonka bez kija nie podchodź:tak:, dzisiaj to we mnie sie gotowało.....:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry