reklama

Mamy z Radomia :-)

reklama
-j- bardzo chetnie juz wczęsniej o tym wspominałam bo chciałbym zebysmy mogły wklejac zdjęcia bez strachu:tak:
to kto pisze do adminki?? no i przydałby sie moderator naszego wątku...tak dla porządku
 
Ostatnia edycja:
Hej.
Dołączyłam do grupy. Tylko nie wiem co dalej :-) Czy to działa na podobnej zasadzie co wątek zamknięty?
donkat mój brat ma 24 lata, tylko uczy się jakoś tak nie po kolei i pewnie studia skończy jak już będzie żonaty i dzieciaty :-) Teraz kombinuje żeby skończyć studium a po głowie chodzi mu armia i studia leśne. Za nim nie nadążysz :-)
W nocy ganiałam M do sklepu po apap bo przetrząsnęłam wszystko i nigdzie nie znalazłam.A głowa mnie bolała tak że nawet mruganie sprawiało ból. Pewnie gdzieś go dobrze schowałam a że przez całą ciążę nic nie brałam to zapomniałam cholera. Ale tak sobie myślę że jak w ciąży nie miałam zachcianek i po nic go nie ganiałam to chociaż w choróbsku mi pomógł
 
juz bylam, super:-);-)

filwinko, a moze tak do lekarza? meczysz sie bidulko:-(bol minal?

my po laergologu. Julitka oczywiscie sie bala:sorry2:
zapisalam ja na testy i a nastepnej wizycie zobaczymy co i jak. do pielegnacji zalecone kosmetyki z linii Emolium.

juz w drodze powrotnej Julitce wlaczyl sie "sygnal", bo od 3 dni nie robila kupki. jadla juz coraz ladniej, brzucho wzdete i bolalo. cala noc tez nieprzespana z tego powodu.
w domu placz, wrzask, panika, bo jak tylko chyba zaczelo sie parcie, to sie bala, ze bedzie bolalo(albo juz bolalo) i dlatego uciekala z nocnika i w ogole nie stekala. oj, mam leb ajk sklep, prawie 2 godz cyrku:-( w koncu po wielkich bolach i probach (termometr, woda z mydlem, laktuloza, masaze, termofor....) jakos w kolejnym napadzie placzu poszlo-uufff. teraz mala spi, a ja sie relaksuje. boje sie, ze jakw stanie to znow bedzie sie bala kolejnej kupki:-(:-(
a udanciuch z niej nie z tej ziemi, nic nie dala sobie wytlumaczyc:zawstydzona/y:

mam nadzieje, ze z waszymi dzieciaczkami wszystko w porzadku:-)
 
donkat moja Oli w tym wieku tez miałam kilka razy zaparcie i potem rzeczywisćei miałam z nią problem... każda kupke okupywała płączem bez względu czy bolało czy nie (ze strachu) no i wstrzymywała co dzizłało na jej niekorzysc tylko.Wiele razy musiała uzyć czopka glicerynowego i zawsze siediząłm obok nicnik aprzytulając ja mocno zeby jej pomóc... obyś nie rpzechodziła teog co ja a raczje oby Julitka nie przechodizła tego co Oliwia:sorry2::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry