juz bylam, super:-);-)
filwinko, a moze tak do lekarza? meczysz sie bidulko:-(bol minal?
my po laergologu. Julitka oczywiscie sie bala

zapisalam ja na testy i a nastepnej wizycie zobaczymy co i jak. do pielegnacji zalecone kosmetyki z linii Emolium.
juz w drodze powrotnej Julitce wlaczyl sie "sygnal", bo od 3 dni nie robila kupki. jadla juz coraz ladniej, brzucho wzdete i bolalo. cala noc tez nieprzespana z tego powodu.
w domu placz, wrzask, panika, bo jak tylko chyba zaczelo sie parcie, to sie bala, ze bedzie bolalo(albo juz bolalo) i dlatego uciekala z nocnika i w ogole nie stekala. oj, mam leb ajk sklep, prawie 2 godz cyrku:-( w koncu po wielkich bolach i probach (termometr, woda z mydlem, laktuloza, masaze, termofor....) jakos w kolejnym napadzie placzu poszlo-uufff. teraz mala spi, a ja sie relaksuje. boje sie, ze jakw stanie to znow bedzie sie bala kolejnej kupki:-

-(
a udanciuch z niej nie z tej ziemi, nic nie dala sobie wytlumaczyc
mam nadzieje, ze z waszymi dzieciaczkami wszystko w porzadku:-)