netka1 zdrowka zycze, ja ferie w Radomiu spedzilam na lataniu do lekarzy....wstretny wirus jest jakis zapalenie oskrzeli wywoluje od razu praktycznie idzie na oskrzela.... u mnie Hubcio juz zdrowy, jedynie Wojtek jeszcze sie kuruje , a wirusa wszyscy u mnie zlapali ja i rodzice dzieki chyba szybkiej reakcji i antybiotyku jakos wybrnelismy...ale moja siostra wlasnie zarazila sie od swojej malej Oluni 10 miesiecznej ktora znowu zlapala go pewnie od moich chlopakow masakra....
nawet tesciowa dorwalo , ktora nibny uodporniona jest jak to w sluzbie zdrowia :-)
zmykamy jutro do domku pewnie zawitamy jak przyleci szwagier z Londka z rodzinka swoja...
...niekat ten orbitrek cuda czyni...ja wracam na dietke w domku tutaj kurcze ciezko bylo z obiadkami u tesciowej....