Cześć dziewczyny!
Ja dziś tak szybciutko bo sama jestem z małym a ten wyjątkowo rozrabia.
Kasiulko nic się nie bój.Dasz radę!
-j-to teraz kolej na Ciebie.Trzymam kciuki!
Donkat cieszę się że masz się już lepiej.I przestań się wygłupiać z tymi kilogramami.
Faktycznie teraz opieka nad Kubą sprawia mi więcej trudności niż do tej pory.Albo ja jestem rozdrażniona albo mały wyjątkowo upierdliwy.Tomek mi trochę pomaga i daję radę.
Filwinko my zawsze szczepiliśmy Kubę szczepionką skojarzoną Infanrix hexa i nigdy nie było po niej problemów.Mały nie gorączkował ani nie był marudny.Ten żel o którym piszesz to chyba Emla?Słyszałam że jest skuteczny,jednak ja go nie stosowałam.
Buziolki!
O właśnie Kubas zerwał mi całą firankę z okna i najwyrazniej jest z siebie baaardzo zadowolony bo uśmiech ma od ucha do ucha:-).