Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
uwielbiam jej miny jak caluje: z takim przejeciem, wlepionymi oczkami zbliza swa buzke i oddycha tak ciezko

urooocze! choc ostatnio sie buntuje i juz nie chce rozdawac buzi na prawo ilewo:-(



dobrze ze te nasze dzieci zazwyczaj pozwalaja nam odpocząc po trudach porodu i takie są cichitkie i grzeczniutkie i tylko spia i jedzą.... trzymaj sie i przyjmij Gratulacje bo dzielna jestem baaaardzo i podziwiam Cię
.
jak nic zejdzie im tak do lata
tylko ze nic nie robia zeby uodpornic i zahartowac te dzieciaki. ciagle tylko jezdza po lekarzach i wpychaja w nie antybiotykli! ilez to mozna?
potem jak rpzyszło go znosic do babci na doł okazało się ze zasna w pozycji na scyzoryka z pupa przy nosie tatusia![]()



czesc dzieczynki my juz w domku. W poniedzialek 0 13.15urodzilam synka 3 kg 54cm 10pk apg. porod byl straszny stracilam duzo krwi popekala mi szyjka macicy i pekla mi kosc ogonowa. z luzka w stalam dopiero w 2 dobie po porodzie bo bylam zbyt oslabiona i mdlalam przy najmniejszym ruchu lezac na luzku. dostawalam kropluwki z elektrolitami. na porodowce wyladowalam w niedziele o 22. skurcze sie nasilaly po czym kolo 6 rano oslably zupelnie. po 8 dostalam kroplowke z oksytocyna i akcja znow ruszyla. niestety szyjka rozwarla sie tylko do 4 cm i zastanawiali sie nad cesarka. dostalam jednak zastrzyk na rozwarcie i przebil mi gin wody plodowe polozna pomasowala szyjke i do wanny. a tam w 20 min z 4cm zrobilo sie 8. moj maz byl bardzo dzielny. nie dala bym rady bez niego. w wannie mu kilka razy zemdlalam. a potem to juz szybko poszlo polozna kazala mi przec przy 8 cm i wprowadzila mi glowke. poleciala po lekarza 3 parcia i mialam swojego synka na brzuniu. szybko mnie musiele zszywac bo bardzo krwawilam.a teraz ledwo sie ruszam przez ta peknieta kosc i ciagnace szwy. za to moj kubus to istny aniolek. wogole nie placze tylko przy kapiele na karmienie musze go budzic. w nocy przesypia 6 godzin.. pozdrawiam

oby jak najdluzej dal ci odpoczywac;-)dobrze ze te nasze dzieci zazwyczaj pozwalaja nam odpocząc po trudach porodu i takie są cichitkie i grzeczniutkie i tylko spia i jedzą.... trzymaj sie i przyjmij Gratulacje bo dzielna jestem baaaardzo i podziwiam Cię![]()
moja zjulitka niestety byla duuuuzym odstepstwem od reguly:-(A my dziś od rana biegaliśmy po lekarzach..