Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
mi tez sie czasami teskni tymbardziej ze cala moja rodzina i znajomi w polsce .....no ale jakos to leci .................
my mamy chrzest Patricka juz za 10 dni ........troche sie denerwuje jak to wszystko wypadnie......................jutro ide po ubranko malutkiemu.............no a najwazniejsze to to ze moja mama przyjezdza na chrzest......nie widzialam jej ponad dwa lata
Tereska o to udanego chrztu i w szytskiego najlpeszego dla was i Malego zeby wam sie dobrze rozwijal
A dwa lata nie widzenia sie z mama to naprawde duzo z pewnoscia bedziecie mialy sobie duzo do opowiedzenia no i spotkanie bedzie fantastyczne tego wam zycze
No, cześć!
Chrzest to ważna sprawa, a jeszcze takie spotkanie po rozłące... mi by było bardzo trudno, tak samej z daleka od znajomych i rodziny...
Tak, mam urlop ale wakacje nijakie takie, planujemy przeprowadzkę, więc całe wolne chyba na to poświęce, a i tak ciągle coś niedorobione, na cos trzeba czekać itd. Takie weekendowe wypady na Solinę może...
witam dziewczynki.................nie wiem w co mam rece wlozyc przed tym chrzcinami.......na dodatek juz w piatek przyjezdza do nas moja rodzina z chicago .....tak wiec mimo ze chrzciny dopiero w niedziele ja musze byc gotowa juz na piatek................
dzis mam nadzieje ze wreszcie odbiore ubranko do chrztu ....bo pani ze slepu go juz zamawia drugi tydzien........a tak wogole to chyba ide juz cos posprzatac w domciu ....bo malutki mi zasnal..................acha zapomnialam wam powiedziec jakie jazzy mi moj maly dzis wyprawia.......otoz nie wiem jak to zrobil ale nauczyl sie przekrecac na lezaczku z pleckow na brzuszek...dodatkowo zaczal gryzc swoje paluszki u stopek.........hmmmmmmmm.moze to nagroda dla mamy z okazji ukonczenia 5 miesiecy
No to walcz Tereskaa z rodzinką! Oj wiem, że to duże zamieszanie z tymi chrzcinami i chwilowo nie wiesz co sie wokół dzieje ale na szczęście to tylko jeden dzień. A impreza gdzie będzie, bo jak w domu to współczuję!
Gratuluje postępów dzidzi! Moja już pannica, idą jej dwa kolejne ząbki, mówi pojedyncze słowa, potrafi już zażartować, w ogóle jest cudowna...
Maggusia byłam nad Soliną wczoraj (15.08), było fajnie ale krótko, taki jednodniowy wypad. Ech, wietrzyk wieje, żaglówki sie kołyszą, piwko sie leje, słoneczko świeci.... czego więcej chcieć... (może jakiejs opiekunki do dzieci ;D)
NO ...u nas juz po chrzcinach ....wszystko bylo oki...tylko troche sie wkurzalam na obsluge w restauracji.....no ale przezylam....teraz sie za to troche martwie o mojego szkraba bo podejrzewam u niego objawy krzywicy....no ale pojde do lekarza to zobaczymy co on powie....