• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

No to ja trzecia - ale to tez jeszcze miejsce na podium;-)
kurcze napisalam takiego posa dlugigo i mi skasowalo..no to teraz w skrocie:moje dziecko wstalo dzisiaj o 7 i wlasnie po dlugim marudzeniu zasnelo ogladajac bajke...
W poniedzialek wybiera sie po jakies bluzki i spodnie dla siebie, czapke,spodnie i bluzy dla Dawida...ja nie wiem - zaden z niego szkieletor a tylko jedne spodnie nie spadaja mu z tylka...przewaznie jak idzie to spodne po paru minutach ma juz w kroku:-D
katarzyna_s - super wiadomosc...gratulacje...swietnie ze wszystko dobrze:-)
malagorzatka - wspolczuje...no wlasnie jedyne co mi przychodzi do glowy to zestawienie lozek razem ale skoro nie da rady to ja juz nie wiem...
Pinka - gratulacje dla corci
alex3meyer - zazdosze wyjazdu
Martuchaa - oj Ty zapracowana mamusiu... jeszcze troche i o nas zapomnisz... ale nie dziwie sie ze nie masz czasu bo ja tylko 3 godzinki dziennie pilnuje corci znajomych i juz mi sie plandnia wywrocil do gory nogami..a szczegolnie skurczyl sie czas na kompa:-(

milego dnia!
 
reklama
Witam i ja z rana.No ja musialam najpierw synka do przedszkola odstawic.Jej ale dzis byl płacz w przedszkolu. Jedno zaczęło płakać za rodzicem,a za nim nastepne soe rozpłakiwały,normalnie jak epidemia.Ja tylko patrzyłam czy czasami Kolin nie zacznie,ale on od marca jak chodzi ani razu mi sie nie rozpłakał,wiec chyba nie mam sie czym martwic.Wspolczuje tym paniom,tak uspokajac 10 placzacych przedszkolakow.
A mój Nati dzis drugą noc przespał calutką od 20.30 do 8 rano.To chyba jakis cud.A moze dlatego ze jest troszke podziebiony.

Małgorzatka a ja ci tylko moge wspołczuc bo nie wiem co mozna juz u zastosowac.A co do facetow to oni już tak mają,to ich wyuczona na pamieć odpowiedz NIE WIEM.

Katarzynka s gratuluje jeszcze raz i ciesze sie ze wszystko dobrze.Czasami tak jest wczesna ciaza,tak jak u mnie bylo z tym serduszkiem,a za 2 tyg juz bylo ok.
Kasia my na swieta w tym roku sie nie wybieramy,bylismy rok temu i poszlo bardzo duzoooo kasy.W tym roku bylismy juz dwa razy i tez wydalismy.A druga sprawa to Kolin w styczniu zaczyna szkołe i bysmy musieli zaraz po NOwym Roku wracac.A ceny to koszmar,My patrzylismy nawet ceny z Pl tu na swieta to tez bardzo drogie wiem ze w zeszlym roku były duzo tansze zeby leciec na swieta do UK.A w zyciu tak to juz jest,jak chcesz cos kupic to wtedy przychodzi list od jakiejs zmory,która chce od nas kasy.

Alex ale Ci dobrze znowu do Pl.ja postanowilam ze dopiero w maju.Teraz jak bylismy powiedzialam rodzince ze teraz ich kolej,no i moze sie doczekam kogos.Moja tesciowa ma ochote przyleciec w listopadzie.Potem mama,siostra mojego męża miała ochote, wiec niech przyjeżdżają.

Tygrysekno mój Kolin tez nie jest chudziną a spodnie też mu zlatują.Ale on ma długie nogi i ja zawsze mu musze kupywac wieksze bo jak mu kupie na 4 lata to ma za krótkie nogawki.Ach z drugim synkiem tez ma takie problemy,bo chude i długie to nie wiem po kim...:-)

Pinka mała to naprawde grzeczniutka,mały pracuś po mamusi.A te zdjecie w okularach jest the best.

ok papa
 
Czesc kochane

Syla- niom mała to jest nie grzeczna rogi pokazuje i to ostro ale szybko sie uczy i jest bardzo mądra:-):-):-):-)i szybko sie uczy:tak:
Gosia- tak mała ma łózeczko tak jak miała ale kilka razy chciałam ja wziąsc do nas to uciekła do siebie:baffled: w sumie mogła bym spróbowac załozyc jej barierke ale mnie jest wygodnie w nocy jak ja przewijam i karmie wiec narazie tak zostanie:tak:
Gusia- ale ty obrotna kobita jestes hahaha

Kasiu- strasznie sie ciesze i gratuluje kochana:-):-):-):-)to na kiedy dokładny termin porodu?


moje dziecko wczoraj uderzyło sie w rączke i przyszła do mnie z wystawiona abym jej podmuchała haha ale miałam ubaw z niej bo nie wiem skad ona to bierze ja jej nie pokazuje takich rzeczy ani jej nie ucze:baffled:

jezeli chodzi o nocnik to narazie bez rezultatu tylko na nim siadzie i nic wiecej :no: a jak ja pytam chcesz siku? to kiwa ze tak :tak: wiec szybko ja rozbieram i na nocnik to siedzi sie smieje:-) a siku i tak nie zrobi:no:
wali mnie w bambuko:sorry2:

ide na kawusie
 
Pinka minęłyśmy się no gdzie ona nie grzeczna, czysty aniołek.
A co do nocniczka to i tak u was postepy są.Ja wczoraj tez mu wystawiłam przed kąpaniem nocnik.To nawet nie usiadł.Jak chciałam go posadzic to sie zaczął preżyc.Identycznie było z Kolinem,więc chyba my jeszcze troche poczekamy.
 
Pinka- :-D Wikunia bajerantka!:-D:-D:-D
Gusia- juz po zakupach???:szok::szok::szok: To dobra jestes! :tak::-)
Tygrysek- no niestety- tuz za podium....:sorry2::sorry2:, moze gdyby ten skasowany post poszedl, to kto wie...? :-p;-):-):-)
Katarzyna- oj, strasznie duzo do zaplaty.:szok: Szkoda ze do kraju nie bedziesz mogla pojechac...:-(
Iza- brawo dla Natiego za nocke!:tak:Oby tak dalej. A Kolin za bardzo lubi przedszkole zeby plakac :-D:-D
 
tygrysek - ja tez zawsze mam problem ze spodniami dla Niki:sorry2:Jest ogolnie drobna,bo ma 92cm i wazy 11.5kg i ciuszki Jej kupuje na 18miesiecy i wtedy sa akurat:szok:A te,ktore ma na dwa latka to z tylka Jej spadaja i bluzeczki maja dekold do pasa:szok::-pkupilam Jej kolorowy pasek do spodni,taka szeroka guma z zapieciem i spodenki sie trzymaja,ale na plac zabaw zawsze ma zwykle dresy zeby wygodniej jednak bylo:tak:
Izka- wpolczuje,ze maly plakal,ja chyba nie dalabym rady zostawic w przedszkolu takiego placzacego maluszka...ale ja miekka dupa jestem:-D
co do swiat to my juz 3lata swieta tu i mam dosyc juz:-(dodatkowo,ze tym razem to nawert moja siorka wraca na swieta i tylko ja zostaje,wiec juz mnie sciska od lez:-(M nalega zebym sama z Nika pojechala,bo On prawdopodobnie nie dostanie urlopu na swieta,ale jak Go zostawilam raz i Jego rodzice Go zaprosili tu na swieta to jadl Pizze z paczki,bo sie nie pofatygowali zeby Mu cos extra przygotowac(M nie lubi ryb)!!!!!!Ryczalam jak bobr w Polsce i obiecalam sobie,ze juz Go nigdy samego z Jego rodzicami nie zostawie.....
Pinka- oj,gratuluje postepow!!!dzieciaczki nie wiadomo skad podlapuja rozniste rzeczy i to zabawne jest:-D
Alex-tak to jest,dowalili mi w najmniej odpowienim momencie:-(:wściekła/y:

Mialysmy isc na plac zabaw bo przepiekna pogoda,ale jest mi od rana tak niedobrze,ze nie ryzykuje i czekam na M-jak wroci to po obiadku skoczymy razem:tak:Przedwczoraj poszlysmy same to myslalam,ze pawia puszcze:baffled:Od tego biegania za mala jak sie wspina i schylania w sekunde mi niedobrze:zawstydzona/y:
Moze tym razem chlopak,bo z Nika mi tak nie bylo......:rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry