• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

iwoneeczka strasznie współczuję zgubionej torebki:sorry:

katarzynka s ale masz córeczkę pomysłową he he ;-)

A my wciąż w Polsce. Pogoda dziś do niczego, zimno jak nie wiem brrr :-( Poza małymi zakupami w Tesco nic szczególnego nie robiłam...
Tylko muszę się jeszcze pochwalić jak moja córcia się ostatnio do mnie słodziutko przytula, tak złapie mnie rączkami wokół szyi albo ramion i mocno ściska i główkę wtula we mnie i coś sobie mruczy pod noskiem:tak: Przesłodziutko wtedy się czuję :-)

A gdzie reszta mam? Czy to strajk jakiś?
 
reklama
witam dziewczyny!!
nie zapomnialam o was tylko dopadl mnie ogromny brak czasu:sorry2:
w pracy super, nareszcie odzylam i polecam wszystkim ktorzy maja juz dosc monotonnosci i siedzenia w domu!!
do tego jestem doceniania co bardzo podnioslo mnie na duchu, juz nawet dostalam polecenie zlozenia cv w konkursie na doradce leasingowego:-)

jutro mam wolne bo jedziemy do Szczecina na badania z nozka Nikusia takze trzymajcie kciuki

pozdrawiamwszystkie mamuski

Iwoneczka wspolczuje zgubionej torebki, moze jeszcze ktos ci odesle dokumenty(na przyszlosc warto zawsze miec w portfelu angielski adres) mojemu M kiedys przyniesli do domu portfel z kasa:szok: dzieki temu ze mial tam jakis papier z adresem domowym.

Pinka super zmiana, wygladasz rewelacyjnie w takim kolorze wlosow - jestem pod wrazeniem:tak:

trzymajcie sie laseczki i milej niedzieli!!
 
Witam mamusie po dluuuugiej przerwie.Troszke sie wyurlopowalismy Polsce:-)Teraz wracamy do normy.Musimy uporzadkowac nasz stary rozklad dnia :tak:
Moj zarloczek wlasnie daje znac ze czas na zupke wiec musze uciekac:-)pozdrawiam wszystkich cieplutko bo coraz zimniej...
 
Powiem wam numer dzien przed zaginieciem torebki bylam na NIN i kazalam mojemu M schowac do swojej torby moje dokumenty bo ja swojej nie bralam :/ I co sie wczoraj okazala moj dowod i paszport byl w jego torebce ;D suuuper

Martusia dobrze ze tam adresu nie bylo bo ja tam mialam klucze od domu;/ a roznie to bywa
 
Witam wszystkich.
Iwoneczko,z dokumentami to masz racje,dlugo by zeszlo na wyrobienie nowych.
Latem mialam straszna sytuacje .Bedac na lotnisku moja mama zgubila dowod.w jednej sekundzie zrobilo mi sie goraco,nogi mi sie ugiely i myslalm ze padne.po przejsciu pierwszej bramki zaczeli szperac w torebce mamy z tego wszystkiego w ypadl jej dowod.Myslalam ze nie wiem co jej zrobie,prawie zemdlam.co bysmy zrobily.czulam sie strasznie kiedy przez megafon proszono ludzi aby spojrzeli pod swoje nogi.slaszalam jak mowili;"kto nie pilnuje najwazniejszego dokumentu!!!"to prawda!na sczescie ktos kto znalazl nie wyzucil tylko zaniosl do informacji.uf jaka byla ulga!!!kobieta patrzyla na nas dziwnie mowiac przy tym"jak trzeba pilnowac dokumentow":zawstydzoa/y:wszystko skonczylo sie dobrze ale jak pomysle ile o zalatwianiu nowego,o wydostaniu sie z lotniska i w ogole....:no:
 
Halo, a co tu taka ciszaaaaa??? :szok::szok::szok: Strajk jakiś czy co? Dziewczyny piszcie co u Was.

Ja wciąż jestem w Polsce. Szczepienia przeciwko gruźlicy nie załatwiłam, raz dużo zagmatwania, a dwa już sama nie wiedziałam czy szczepić czy nie i w sumie podjęliśmy razem z moim decyzję, że jak nie zaszczepimy to nie będzie źle. Ja wciąż uważam, że pneumokoki i meningokoki są ważniejsze, a przeciw nim mała była szczepiona. Tak poza tym to czas w Polsce miło leci, jutro idę do fryzjera :tak::tak::tak: Postanowiłam skrócić dość konkretnie włosy - zobaczymy co z tego wyniknie. Pogoda nienajgorsza, więc na spacerki chodzimy. Poza tym leniu****ę :happy:

Piszcie kochane mamunie co u Was, bo bardzo tu cichutko. Pozdrowionka :-)
 
Wszytskie gdzies sie zaszyly w domowym zaciszu...i mysla ze co... oj kobitki, gdzie wy jestescie....
patrzac pare dni wstecz to tyle nieobecnosci nieusprawiedliwonych ze nie wiem czy sie z tego wygrzebiecie obronna reka hehehehe

U nas jakos leci, pomalu , ale leci ;)

Tata wraca z Florydy w niedziele ....gdzies jechal samochodem a aligatory chodzily kolo drogi :szok::szok::szok:

Nastak wczoraj siedziala na nocniku i jak zrobila siku powiedziala "SIIII" i wstala :-D a jak mama robi siku to tez mowi " SIIII" :-D

Znowu przestawila sie na dwie drzemki a juz tak dlugo byla na jednej...no ale jesli potrzebuje to ma :tak: Jak wstanie o 7 rano to o 11 musi isc spac bo jest taka marudna i tak sie slania na nogach ze nie mam wyjscia :-p

No lece bo sie rozpisze a nawet nie wiem czy ktos to przeczyta :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry