mala-gorzatka28
Fanka BB :)
ojej..a tu cicho i cicho... co zajrze to nikogo nie ma 
U nas jakos leci. Ostatnio nie mam weny na pisanie. Moj polecial na Floryde. Kilka dni przed wyjazdem sie pogryzlismy i tak zostalo do dnia dzisiejszego. On nie pisze , ja nie pisze.... powiem szczerze ze kiedys by nie dpuscil do takiej sytuacji zeby rozstac sie choc na jeden dzien i byc pokloconym...a teraz .... no widocznie nie tylko swiat sie zmienia ale ludzie tez.
Mala troszke sie uspokoila w nocy. Fakt ze miedzy 2-4 przewaznie laduje u mnie w lozku. Nie wiem, moze to grzech
ale uwielbiam gdy ona lezy kolo mnie. Taka jestem szczesliwsza. Choc wiem ze wg ksiazek dziecko powinno lezec w lozeczku calaaaa noc
Ale gdy ona sie wyspi zawsze sie pochyla nade mna i daje mi buziaka, wtedy to nawet mi sie chce wstac rano 
No ale jak jeden problem z glowy to zawsze kolejny sie napatoczy- teraz sasiedzi maja tak podgloszony telefon ze jak u nich dzwoni to tak jakby dzwonil u nas w sypialni. Wiec jak mala tam spi to wiecie co sie dzieje...budzi sie. Tak jakby glusi byli..szkoda gadac.


Dzis byla u nas tez Health Visitor, troszke mnie "podszkolila" z nowego terenu jaki zamieszkujemy...co, gdzie, kiedy itd

U nas jakos leci. Ostatnio nie mam weny na pisanie. Moj polecial na Floryde. Kilka dni przed wyjazdem sie pogryzlismy i tak zostalo do dnia dzisiejszego. On nie pisze , ja nie pisze.... powiem szczerze ze kiedys by nie dpuscil do takiej sytuacji zeby rozstac sie choc na jeden dzien i byc pokloconym...a teraz .... no widocznie nie tylko swiat sie zmienia ale ludzie tez.
Mala troszke sie uspokoila w nocy. Fakt ze miedzy 2-4 przewaznie laduje u mnie w lozku. Nie wiem, moze to grzech
No ale jak jeden problem z glowy to zawsze kolejny sie napatoczy- teraz sasiedzi maja tak podgloszony telefon ze jak u nich dzwoni to tak jakby dzwonil u nas w sypialni. Wiec jak mala tam spi to wiecie co sie dzieje...budzi sie. Tak jakby glusi byli..szkoda gadac.



Dzis byla u nas tez Health Visitor, troszke mnie "podszkolila" z nowego terenu jaki zamieszkujemy...co, gdzie, kiedy itd
Czesc kobitki!!!
Wiec odczekam,zeby sie Nam nie pogorszylo
....ach,jak mi tekskno tez...
Jak się do siebie nie odzywamy, to jakaś taka struta chodzę i nie mogę myśli pozbierać. A co do spania z małą - eee taaam, ja też połowę nocy śpię z moją Oliwcią i też uważam, że to takie słodziutkie 