• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Gusia ale on tak ma kazdej nocy,do tego jeszcze jada w nocy.Na poczatku mial kolke-straszna,calodniowa.nie moglam sie doczekac kiedy sie uspokoi to wszystko.Jak juz zaczelo byc lepiej nasil sie katar tak bardzo ze wciaz nie spalam bo nie mogl oddychac.teraz jak juz myslalam ze bedzie dobrze to znow cos sie dzieje:szok:
 
reklama
ojej, w koncu sie pobudzily mamusie... :-)

My dzis pokupowalismy ozdoby choinkowe....ale choinki jeszcze nie mamy :-D Kazda kolejna co ogladamy jest beznadziejnaaaaaaaaaa ! Jedna sobie upatrzylam ale chyba 170 funciakow kosztuje...wiec troszke drogo :-(

Problem placzu w nocy...hmmm przerabiam to jakos od 2 m-cy. Choc teraz juz prawie kazda noc spi w lozeczku - bo poprzednio chciala tylko spac ze mna w lozku bo inaczej mialam histerie- przebudza sie kilka razy, ale dopiero laduje u nas w lozku zupelnie nad ranem albo wogole. Sama nie wiem od czego cos takiego ma... moze zbyt przemeczona, moze zeby, moze czegos sie boi...


Jutro moja mama wraca do PL, swieta spedzimy sami jak kolki... tak czasem przykro sie czlowiekowi robi- bo juz ponad 5lat tu jestesmy a nikt sie nie pofatygowal zeby do nas przyjechac na ktores swieta.
Ostanio zapraszalismy brata Mojego i uslyszalam - a Ty myslisz ze nie mam co z pieniedzmi robic :szok:

Izka - mojej tez wychodza 3 zeby i tak wolno ida ze chyba szalu dostane.

Pinka- cieplo sie ubieraj. My , ze tak powiem "leczymy rany", "cerujemy dziury" i nadrabiamy starcony czas.

nio lece bo liste spozywki musze zrobic
 
Oj jak cichutko to w sobote:szok::szok:, nieladnie laski, nieladnie... Pisac tu zaraz, co robicie.
Mysmy byli na miescie, bo dosc ladnie dzisiaj. Troche porobilo sie zakupow, kupilam tez plaszcz, z ktorego bardzo sie ciesze, bo juz dlugo za nim chodzilam.

Mala-gorzatka- oj, rzeczywiscie brat Ci brzydko powiedzial. Na pewno przykro cos takiego slyszec. Ja z kolei zawsze jezdzilam na wszystkie swieta do Polski, poza zeszlym rokiem, kiedy rodzilam Oliviera i w tym roku nie jade, ale pojedziemy gdzies na wycieczke.
 
Witam.
MALA-GORZATKA tez mysle ze nie ladnie powiedzial ale tak to bywa.Moi bracia sa tu a tez nie kazde swieta spedzamy razem,roznica zdan:eek:Rodzina!!!
ALEX-ja
tez kupilam sobie plaszczyk.troszke drogi ale co tam...raz nie zawsze hii
Pozdrawiam wszystkich:-)
 
Kochane Mamunie,

ja tylko króciutko dzisiaj. jutro się przeprowadzamy do nowego domku, ale malowanie, sprzątanie, pakowanie już od pięciu dni trwa, więc nie mam za dużo czasu żeby na necie posiedzieć. odezwę się do Was dopiero za parę dni, bo będziemy musieli neta na nowym mieszkanku założyć...
buziaki dla Was wszystkich.
 
Syla- przeprowadzaj sie , przeprowadzaj... choc ci nie zazdroszcze :-D

Mama dzis wyleciala a Nastka rano zagladala do jej pokoju zeby ja obudzic po sniadaniu :-( troszke mi bylo przykro tak na nia patrzec. Do tego caly dzien krzyczala BA-BA :-(:-(:-( Czasem mi ciezko na tej emigracji pod wzgledem emocjonalnym... :-(
 
Oj Mala-gorzatka- mnie tez. Tymbardziej ze my nikogo z Polakow tu nie znamy i czasem na prawde jest ciezko...:-(:-(.

Syla- fajnie z ta przeprowadzka:tak:, tylko duzo na pewno roboty. Ale przynajmniej jakas odmiana....

Kwiateczek- a pewnie ,raz sie zyje....:tak:;-):-)
 
reklama
WITAM MAMY:-)
GUSIA-milej imprezki.Tak mysle o tym co masz na stole i zjadlabym cos dobrego hii:-)
ALEX-nie ma w waszym otoczeniu Polakow??U nas jest czasami mysle ze jest nas wiecej niz Anglikow.Sa tego dobre strony ale nie zawsze :dry:
MALA-GORZATKA-szkoda mi malej,pzez kilka dni pewnie bedzie je ciezko.Coz mozemy poradzic na to,tak to z nami jest.Tu czy w PL zawsze jest kosztem czegos:errr:
SYLA-ja przeprowadzalam sie 2 mies temu.Z malym dzieckiem to przekichane.Duzo roboty...ale pozniej bedzie lepiej..:-)
Uciekam konczyc obiadek papa
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry