• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Witam mamuski pod koniec weekendu:-)
Dzis M zabral Nike na ogromniasty plac zabaw i nie bylo ich prawie caly dzionek,a ja w tym czasie szalalam ze sprzataniem mieszkanka:-DPoprzestawialam meble,za co mi sie oberwalo niezle:zawstydzona/y:,ale oczywiscie pilnowalam siebie,zeby mnie nie pokusilo przestawiac ciezkich rzeczy;-)Tak wiec na maxa zadowolona odpoczywam przy szklaneczce wody mineralnej,a tatko kapie mala:-D:tak:
We wtorek mamy scan na 12 tygodni,nareszcie.Minelo jak z bicza strzelil!Niedawno marudzilam,ze to dopiero 6'ty tydzien i jeszcze taaaaaaaaaaaak dluuuuuuuuugo:-D
 
reklama
Jaka ciszaaaaa...weekend,widac ze mamusie odpoczywaja.
KATARZYNA-nie forsuj tak sie na poczatku,chyba wiesz o tym.Dobrze ze ci sie dostalo.:eek:Musisz sie tearaz oszczedzac:-)Och jak sobie przypomne,niedawno ja bylam w ciazy..
Dobranoc:-):-)
 
Kwiateczek same pyszności mieliśmy na stole chyba przytyłam 5kg:szok:
No ale jak tu sie opanować? Laura też dzien miała pełen wrażen i wieczorem padła odrazu po zjedzeniu mleczka.
 
Witam po weekendzie.Ja się po nim czuje gorzej zmeczona niż po całym tygodniu.Przez weekend mielismy wesoło pod domem.Mieszkamy na przeciwko pubu.No i tu tez odbywają sie rózne imprezki.No i tak w piatek i sobote pod oknem mielismy imprezke.

Gusia wszystkiego najlepszego dla niuni,ale Ci zazdroszcze tych smakołyków.

Małgorzatka no to Ci brat powiedział.My tez sami spedzamy swieta tutaj.Moja mama pewnie jakby mogła to by przyjechała ale po chorobie jeszcze nie bardzo i akurat ma wizyter przed swietami.
Gosia mi tez czasami ciezko,ale jak pojade do PL to jakos mi teskno za tym domem.

Syla ja tez wspołczuje przeprowadzki a jeszcze jak sie ma malego brzdaca w domu.No to czekamy na ciebie i napisz jak tam na nowym.

Katarzynka oj tez bym Cie skrzyczala za takie szalenstwa w domu.No czas leci zobaczysz jak czas zleci ibedziesz tulic malenstwo.

Pinka a ty znowu sie przeprowadzasz?A co do brojarzy to fakt nie wszystkie beda grzeczne.
 
Czesc Dziewczyny! dopisuje sie tutaj chyba juz poraz 3-ci ;-), pamietam jak ten watek wszedl w zycie, kilka lat juz minleo od tego czasu, mam synka 2 letniego Leonka, mieszkam teraz kolo Cambridge, w Royston, chyba juz na stale ;-) moze znajdzie sie jakas mamusia z okolicy? pozdrawiam serdecznie!!!
 
Ratunku, watek nam zamiera!!!!:unsure::unsure::unsure::unsure:
Jedynie co, to Iza sie dzis odezwala i MiskaT. No w sumie ja tez dopiero teraz, wiec nic juz nie gadam....:sorry:

MiskaT- ja w Plymouth mieszkam, wiec kawalek od Ciebie...:sorry:
Iza- to odpoczywaj kochana po meczacym weekendzie...:-D:-D
 
Alex, kawalek i to bardzo spory odemnie ;-) Bylam w Plymouth jakies 3 lata temu przejazdem na wkacjach, zanim jeszcze Leon sie nam pojawil na swiecie, bardzo nam sie podobaly te tereny ;-)
 
witam mamusie:-)
jak minal weeken i dzisiejszy dzionek:-):-):-)
My dzis spedzilismy caaly dzien w domku.Straszna burza byla w nocy no i tak sie rozpadalo ze dopiero nie dawno przeszlo:-(Nie lubie takich dni bez spacerow.Konradek jest wtedy marudny.
A co u Was???:wink::wink::wink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry