• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

kwiateczek- dziekuje za powitanie
mala-gorzatka28- witam serdecznie
pinka25- duzo zdrowka i do lozka pozdrawiam serdecznie
miśka t- dziekuje ze powitanie...a jak sie udala wycieczka

a tak poza tym dziweczeta ja zostalam sama na wekend bo moj maz niestety musi pracowac chyba sie zanudze bo jestem na zwolnieniu gdyrz mialam plamienia i niestety nie moge sie za wiele ruszac ale jutro postaram sie zabrac synka na maly spacerek...dobrej nocki....
 
reklama
Witam mamy.Wlasciwie to juz wszystkie poszlyscie spac.
My po zakupach:-)duzo fajnych ciuszkow dla malego:tak::tak:pozniej brat mnie odwiedzil z rodzina...i tak zlecialo.tez wiec uciekam bo padam.zycze wszystkim duzo zdrowka:tak::-D:-D
 
Kurcze dziewczyny ratujcie moja mała nie chce nic jesc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Juz mi rece opadaja co jej daje to wszystko Bleeeeeeeeeee jadla by tylko rosół dziewn w dzien na zmiane z pomidorową oraz kurczaka i jajko gotowane to wszystko nic innego nie bo ma zaraz odruch wymiotny.......:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a ja juz nie wyrabiam bo zadarzało sie ze nie jadła ale to dzien albo dwa ale potem dostawała apetyt i bilo k a teraz tydzien tak jest:szok::szok::szok::szok:czy u was zdarzała sie taka sytuacja?????????
Kwiateczek -co ty robiłas tak pozno na bb????-spac nie mogłas?fajnie ze zakupki sie udały ja tez lubie małej kupowac:no: tylko potem problem z szafa jest ehh
Paula- chciała bym polezec niestety sie nie da bo do pracy tzreba a potem jeszcze w domu:happy::happy::happy::happy:za to ty wypoczywaj:-p
Gosia- a Witaj witaj dawaj jakies focie Nastki bo juz dawno jej nie widziałam:no::no::no::no:
Gusia- nio to prawda -mała urocza smieszka:-D



ok laseczki mykam do pracki miłego dzionka
 
Hej

Pinka to współczuje moja mała to tylko buzie otwiera jak ide z jedzeniem. Ma apetyt po mamusi:-)Ostatnio zjadła nawet krupniczek, bardzo jej smakował, a z drugiego dania to wcina ziemniaki z sosem.
 
Czesc w niedzielke:-)

No niestety pinka, ja tez nie pomoge, bo poki co, Oliwier slicznie je. To fakt- nie chce pic. Jaka ja mialam z nim przeprawe zeby mleko modyfikowane pil....:no::angry:, no ale w koncu pije. Ale zadnych soczkow, herbatek , wody to absolutnie nie chce pic....:dry:. Przynajmniej ladnie je i to mnie cieszy....:happy:
kwiateczek- oj swieta prawda- jak to fajnie sie dla maluszkow kupuje. Ja to nie moge sie powstrzymac i mimo, ze Olivier ma pelno ciuchow to i tak zawsze z zakupami z miasta wracam...:sorry2::-)
Wpadne pozniej, milej niedzielki...
 
witam :-)
Czy u was tez tak swieci slonko?Lubie kiedy jest tak jasno:-):-)
pinka-tez ci nie pomoge.moje malenstwo jada wszystko ale nie che pic zadnych sokow,wody itpczasem kupka ciezko idzie ale nie wiem jak go przepoic:baffled:
nie bylam pozno.zawsze jak pisze to dodaje dwie godziny u Was tez???wiem ze tu jest godz do tylu ale druga???
alex tez juz mam duzo ale nie moge przejsc obojetnie jak widze cos fajnego.ostatnio nie wchodze do sklepow.tylko ulica wozek i my :-D:-D:-D
Oki ide robic obiadek.wlasnie jestem po kawce,mly wstal a ja jeszcze w pizamie:-D:-D no i w koncu musze sie ubrac.
 
Mala drzemie wiec zagladam do was

Dzis kiblujemy w domu i kolo domu- nie wiem czemu ale gdy Moj ma weekend wolny to zawsze jest to weekend NIEUDANY. I wlasnie ten do takich sie zalicza.
Moze zdaze jeszcze z mala wyjsc na krotki spacerek jesli nie bedzie padac :tak:
Moj dzis przebral Nastke- zdjal jej brudna pieluche... podciagnal rajstopki i tyle...:dry: Mala obsikana chodzila po kolana :-p

PINKA- tylko spokoj Cie uratje. Oh moja jakies 2 m-ce temu przez chyba 2-3 tyg nie jadala 2-go sniadania. Czyli jak dostala mleko o 7 rano tak do 13-14 nie chciala nic jesc, nawet owocow za ktorymi przepada. Bylam w szoku...moja i brak apetytu-jak cos niemozliwego, a jednak. Gdy ja jadlam okolo 10 dawalam jej zeby jadla choc troche ze mna-nie chciala, stawialam jej miseczke roznych owocow zeby sobie skubala-zostawaly nietkniete..bylam nieco przezrazona :nerd:. Nawet swojej najukochanszej owsianki nie chciala jesc, nalesnika...nic. Ale po kilku dniach sobie odpuscialam, nie chciala to nie jadla, bo przeciez nie bede za nia ganiac z lyzeczka :rofl2: No i znow je.
Teraz mamy tak, ze ona tylko sama moze jesc i to musi miec widelczyk albo lyzczke bo inaczej nic nie tknie...i nawet nie mozna jej probowac pomagac nalozyc bo zaraz sie wscieka...:rofl2:
Takze jak chce jesc tylko rosl to nagotuj jej tego rosolu i pomidorowki, kurczka i niech je. Dzieci tak maja podobno...nawet podobno to jest jeden z objawow tej szczepionki MMR
 
reklama
pinka25- no to dawaj jej to co lubi bo u mnie taki sam problem z synkiem niestety tez niesamowity niejadek.... a co do odpoczynku to bym chciala ale sama wiesz jak to przy dziecku a na dodatek tego zlego to jeszcze mam szczeniaka Labladora... a najgorsze to ze moj syn jest uczulony na siersc i to dopiero teraz wyszlo bo nigdzie nie mial stycznosci ze zwierzakami dluzej niz pare minut...a teraz mam problem i musze go sprzedac... pozdrawiam i milej niedzieli....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry