wow, ale spioch, tez tak bym chciala :

Maxin, tydzien szybciutko minie!!!!zobaczysz, na razie mozecie przez tel sie porozumiec, a i nie martw sie, maz dojedzie caly i zdrowy!!!!zajmij sie czyms na razie relaksujacym!!mnie np relaksuje czytanie ksiazek i to nasze forum(jakies uzaleznienie mam czy cos chyba

) Izusia, szkola ta, to w zasadzie tylko 4wyklady w tym szpitalu, gdzie ja bede rodzic, co tydzien, jeden raz wypad na oddzial, gdzie kobitki sobie rodza, polozna jst bardzo sympatyczna,, duzo mowi, zadaje pytania, czy rozumiemy i jak rozumiemy

, pokazala porod

za tydzien idziemy na wycieczke

na ta wlasnie porodwwke, a poza tym bedzie mowila jeszcze o znieczuleniu, no mi sie podba, chociaz nie mowi nic wiecej co mozna by wyczeytac z ksiazek, ale ja jestem osoba, ktora lubi sobie posluchac

moj maz zawiozl mnie tylko i do domu spowrotem, bo przyjechal, bardzo pozno z pracy, ale moze za tydz mu sie uda
dziewczyny ja mam takie pytanie, czy tutaj cos soie mowi o diecie podczas karmienia piersia?jesli tak , to co sie mowi?bo w Polsce bardzo duyzo na ten temat mowia i np moja siostra na prawde ma bardzo scisla diete i jej jadlospis jest uszczuplony do minimum, praktycznie w ogole nie je owocow ani warzyw!!!zadnych sokow, ja w ogole sie dziwie jak ona jeszcze funkcjonuje!!!a tu rozmawialam z jedna angielka i ona mowi, ze je wszystko, a przeciez karmi piersia!jej mala ma juz 7miesiecy i dopiero zaczyna wprowadzac cos tam innego dla malej!no wiec jak sie na temat zywienia wypowiadaja w tutejszych szpitalach etc?
Izusia bardzo ladnie wygladasz!!!!