Ojojjjj...jak cichutko dzis...Nic w sumie dziwnego skoro weekend sie zaczal:-)
My wczoraj wysprzatalismy salon,tak rodzinnie

i ubralismy Nasz mala choinke:-)Jednak nie kupujemy zywej,bo tylko bede sie wkurzala na igielki na dywanie

A dla zapachu swiat dzis kupimy pare swierkowych galazek
Nika wstala jak tatus wychodzil do pracy,czyli o 5:30 i padla o 8:30 na kanapie i spi dalej

A ja robie maly remont w lazience,tzn kupilismy filler do kafelek i poprawiamy wszystkie te przerwy m/dzy kafelakami na bialo....Roboty duzo,ale efekt super,zwlaszcza ze biale kafle mamy

No i zostal pokoj Niki jeszcze,ale to juz chwilke potrwa bo niedawno robilam tam generalny porzadek
Malenstwo w brzuszku skacze juz na dobre,zwlaszcza jak moje kochane ' IL DIVO' slucham lekko glosniej

:-)A Nika grzecznie wczoraj zawieszala slodycze na choince i postawila mikolajki czekoladowe pod nia i narazie sie nie dobiera...,ale za to traktuje je jak zabawki i dwa mikolaje czesto daja sobie buzi....
izka - oj,wcale bym, sie nie zdziwila jak faktycznie kiedys ktes z Nas beda wspolne rodzinki mialy

Ostatnio paru znajomych mnie wlasnie takimi nowinkami zszokowalo

;-)
paula -GRATULACJE!och,mi tez sie marzy taka parka....

zawsze wiedzialam,ze to kobitki beda rzadzic swiatem

i jak narazie faktycznie wiecej babeczek sie rodzi

;-)
malagorzatko - i jak w koncu udalo sie liste sporzadzic do konca?
pinka - i jak kruszynka?lepeij juz?wiecej sie zalatwia troszke?powiem Ci,ze moja to normalnie ok litra to spokojnie dziennie wypija plynow, a sika moze 4-5 razy tylko

i moja mama zawsze mowi,ze to za malo w takim razie Jej picia daje

a ja uwazam,ze w zupelnosci starczy bo i tak przez to,ze caly czas cos saczy przez slomke to brak apetytu na normalne posilki ma

a na dziecko tyle soczkow i wody i mleka(mleko to 1/2 z tego stanowi)to i tak chyba sporo....
